sobota, 19 października 2013

Najsłynniejsi truciciele żywności

Wszystko co jemy powinno być dla nas jadalne, zdrowe i w stu procentach nieszkodliwe. Niestety nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego co znajduje się w składzie naszej żywności i jaki wpływ na nasze zdrowie posiadają pewne składniki stanowiące jej dodatek.

Produkty tego typu są zwykle produktami jadalnymi lub rzekomo niezbędnymi do życia dla organizmów żywych. Natomiast bardzo często szkodzą i przyczyniają się do powstawania groźnych chorób cywilizacyjnych występujących powszechnie w społeczeństwie.

Jednym z najgorszych trucicieli są tłuszcze trans. Inaczej zwane izomerami trans. Niestety czas w których tłuszcz dzieliliśmy na roślinny i zwierzęcy dawno się skończył. Musimy znać i rozumieć pewne procesy chemiczne, które mogą zajść przypadkowo w naszej kuchni podczas obróbki żywności. Niby to co naturalne jest zalecane dla naszego organizmu lecz podczas nie umiejętnej obróbki żywności może zmienić się w zabójce.

Tłuszcze trans początkowo znane były jako produkt uboczny margaryn i tłuszczy do smarowania pieczywa. Natomiast teraz występują powszechnie w produktach cukierniczych, chrupkach, czipsach, żywności fast food, zup z torebek, mleku a nawet powstają podczas zwykłego smażenia na oleju.

Na szczęście w niewielkich ilościach nie stanowią wielkiego zagrożenia. Możemy tak mówić, gdy ilość tłuszczów trans nie przekracza 1.5 g na 100 g produktu natomiast poziom dopuszczalny to 10% zawartości w całym produkcie.

Niestety żaden z producentów czy sprzedawców nie przyznaje się i nigdy się nie przyzna do tego, że jego produkt zawiera tłuszcze trans oraz nie wskaże dokładnej ilości więc trudno oszacować ile takich tłuszczów znajduje się np. w czipsach czy batoniku. Bardzo często stosuje się marketingową i wygodną nazwę: składnik uwodorniony lub częściowo uwodorniony. Zwykły Kowalski nie jest w stanie nic z tego zrozumieć, gdyż często nie interesuje się aspektami zdrowia lub nie posiada odpowiedniego wykształcenia medycznego.

Wpływ transtłuszczy na nasz organizm jest bardzo istotny. Powodują one powstawanie nowotworów oraz stanów miażdżycowych. Są dużym zagrożeniem dla naszego zdrowia a nawet życia.

Aby uniknąć wydzielanie się niechcianych tłuszczów trans w naszej kuchni, zaleca się gotowanie na parze zamiast smażenie w głębokim tłuszczu. Taka metoda jest zdrowsza i pozwoli uniknąć wpływu szkodliwych substancji.

Kolejnym niebezpiecznym produktem jest bardzo powszechny cukier biały. Cukry są istotne dla przeprowadzania właściwych procesów metabolicznych występujących w naszym organizmie. Dostarczają nam energii każdego dnia. Dietetycy twierdzą, że 50% energii dostarczanej dla naszego organizmu powinno pochodzić z węglowodanów.

Więc dlaczego coś co jest istotne dla naszego organizmu nas truje?

Odpowiedź na to pytanie trafnie oddaje pewne przysłowie "wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną". Jeśli Twoja dieta jest umiarkowanie-zbalansowana to nie ma obaw abyś musiał unikać cukrów w każdej formie, natomiast jeśli cukier stanowi ponad 50% Twojej codziennej diety, słodzisz każdą filiżankę herbaty czy kawy ( a pijesz ich dość sporo każdego dnia ) to pora się nad sobą zastanowić.

Dzienne zapotrzebowania ludzkiego organizmu na cukry to zaledwie 100 g. Tyle cukru zawiera 2 kg warzyw, natomiast one zawierają dobre cukry. Cukry dobre stopniowo się rozkładają i uwalniają energię dla naszego organizmu. My powinniśmy unikać tych złych cukrów czyli cukru białego i słodyczy.

Natomiast trzeba tutaj wspomnieć również, że nie każdy cukier prosty jest "niedobry". Rodzaj cukru stanowi istotne znaczenie. Cukier biały możemy zastąpić cukrem np trzcinowym, który jest mniej słodki i jednocześnie dużo zdrowszy.

Ale dlaczego nasz biały, słodki kryształ jest zły?

Badania wykazały, że rak gustuje w cukrze. Uwielbia cukier. Rozwija się dzięki cukrze. Komórki nowotworowe dla swojego rozwoju bezwzględnie potrzebują glukozy. Dlatego jeśli w naszej diecie występują duże ilości cukru, to całkiem możliwe, że przyczyniamy się do "karmienia" nowotworu i oby taki "nakarmiony" raczek nam się nie ujawnił.

Oprócz tego cukier sprzyja wystąpieniu cukrzycy typu drugiego, gromadzeniu tkanki tłuszczowej, co za tym idzie nadwadze i otyłości. Obniża odporność - niszcząc limfocyty. Przyczynia się do utraty kolagenu. Przyśpiesza starzenie skóry. Wpływa na zaburzenia hormonalne u kobiet i mężczyzn.

Trzecim trucicielem jest sól. Podobnie do wyżej opisanego cukru, sól spożywana w dużych ilościach przyjmuje miano białej śmierci. Dzienna dawka soli w ludzkim organizmie to od 5 do 6 g. Jest jednocześnie niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania gospodarki kwasowo-zasadowej oraz wodnej. Jej niedobór może skutkować problemami z układem krążenia i mięśniami. Na problemy z tarczycą zalecana jest sól jodowana. Natomiast najlepsza jest sól morska.

Okazuje się, że bardzo łatwo przekroczyć dzienne zapotrzebowanie na sól w naszym organizmie gdyż 6 g cukru to zwykł, mała, stołowa łyżeczka. Często robimy to nieświadomie. Natomiast musimy liczyć się z konsekwencjami, gdyż przekroczenie dziennej dawki soli powoduje gromadzenie wody w organizmie, przyczynia się do podniesienia ciśnienia tętniczego, powoduje obrzęki, wpływa negatywnie na pracę nerek. Wpływa również na powstawanie raka żołądka oraz udarów.

Musimy pamiętać, że sól jest szkodliwa bez względu na jej rodzaj i pochodzenie. Należy starać się nie przekraczać zalecanej dawki i nie solić zbyt dużo naszych codziennych posiłków. Niestety nie wystarczy przestać solić, sól występuje w wielu produktach codziennego użytku takich jak pieczywo czy sery.

Na czwartym miejscu znajduje się gluten. Białko pochodzenia roślinnego. Uzyskiwane ze zbóż.pszenicy, owsa, jęczmienia. W przypadku tej substancji ciągle trwa dyskusja czy ograniczać spożywanie produktów bogatych w gluten czy nie. Na pewno wiemy, że nie jest on wskazany przy alergii na tą substancję. Często uważa się go za przyczynę wystąpienia wielu chorób takich jak Autyzmu. Stosowanie diety bez glutenowej nie jest proste, dlatego warto zastąpić go innymi składnikami ( innymi produktami ) bez glutenu.

Piąte miejsce stanowią wszelkie konserwanty i substancje chemiczne dodawane do żywności takie jak "E".
Występuje ponad 100 substancji oznaczonych mianem E. Są to substancję, które muszą przejść ścisłe badania i normy aby został dopuszczone do produkcji żywności. Podzielono je 26 kategorii, w tym: barwniki, substancje słodzące, wzmacniacze smaku, stabilizatory, substancje konserwujące, polepszacze. Wśród nich są lepsze i gorszeWedług prawa Polskiego mogą zostać dopuszczone jeśli nie szkodzą w małej ilości. Jeśli proces technologiczny produkcji żywności nie może być uzyskany w inny sposób, oraz jeśli nie wprowadzają konsumenta w błąd. Więc teoretycznie jesteśmy chronieni przed szkodliwym wpływem substancji z klasy E ale czy na pewno? Czy na pewno każdy producent trzyma się zasad i ściśle ustalonych schematów i norm? Tego się nigdy nie dowiemy.
Natomiast wiemy, że wiele z substancji tego typu jest rakotwórczych, powoduje uczulenia, zmiany skórne, alergie. Powinniśmy unikać kupna produktów z dużą ilością takich substancji. Im mniej znajduje się ich w danym produkcie tym dla nas lepiej.

Pamiętajmy, że my jako konsumenci mamy wybór i sami decydujemy co spożywamy, gdzie i u kogo kupujemy. W jaki sposób przygotowujemy żywność. Nie trujmy się nie potrzebnie. Jedzmy z głową. Unikajmy niepotrzebnych substancji, które nie są obojętne dla naszego zdrowia. Konsumujmy świadomie!





2 komentarze :

  1. Reszty unikam jak najbardziej, ale co do cukru... Nie słodzę niczego, chociaż mam nawet stewię w domu to jej nie używam, aczkolwiek. Moja dieta to prawie same owoce - to może inny cukier, ale i tak myślę, ze trochę go za dużo, tym bardziej, że najwięcej pochłaniam bananów, które są bardzo słodkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze. Bez cukru da się żyć, natomiast nie warto wyeliminować go ze swojej diety w całkowitym stopniu. Cukier zawarty w owocach jest w postaci naturalnej a nie zrafineryzowanej dlatego jego wpływ jest inny niż cukrów przetworzonych. Więcej informacji tutaj: http://pepsieliot.wordpress.com/2012/02/13/boimy-sie-owocowego-cukru/ :)

      Usuń

Dziękujemy za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię prosimy, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie nam łatwiej Ci odpowiedzieć.

Miłego dnia życzy :-)
ZdrowoNaturalnie.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 ZdrowoNaturalnie.pl , Blogger