piątek, 25 grudnia 2015

SHAMASA - Woda różana oraz olejek z kiełków pszenicy

W ostatnim poście mogliście poznać czarne mydło afrykańskie od SHAMASY. Warto poznać tą firmę i inne jej cudowne produkty (www.shamasa.pl). W razie wątpliwości w doborze kosmetyku na pewno możecie liczyć na pomoc pani Magdaleny Łomozik, która założyła tą firmę. W dzisiejszym poście poznacie kolejne dwa kosmetyki od SHAMASY: wodę różaną oraz olej z kiełków pszenicy. 


Woda różana - hydrolat 100% naturalny

Hydro­lat po­wsta­je w wy­ni­ku pro­ce­su de­sty­la­cji płat­ków ró­ży da­ma­sceń­skiej i jest pro­duk­tem zu­peł­nie na­tu­ral­nym. Z ra­cji spo­so­bu po­zy­ski­wa­nia i kunsz­tu w do­bo­rze od­po­wied­nich wa­run­ków pod­czas zbio­rów to ko­sme­tyk za­li­cza­ją­cy się do tych z eks­klu­zyw­nej pół­ki su­row­ców ko­sme­tycz­nych.

Róż­no­rod­ność za­sto­so­wań, za­rów­no przy pie­lę­gna­cji skó­ry jak i wło­sów spra­wia że jest pro­duk­tem, któ­ry po­wi­nien zna­leźć się w każ­dej ko­sme­tycz­ce – nie tyl­ko dam­skiej. Pięk­ny, a za­ra­zem sub­tel­ny za­pach nie­sie bo­gac­two skład­ni­ków sprzy­ja­ją­cych pie­lę­gna­cji każ­de­go ty­pu ce­ry.

Róża to symbol kobiecości i miłości. Właściwości róży zostały docenione już w starożytności. Obecnie jej właściwości wykorzystywane są w kosmetyce. 
Woda różana firmy SHAMASA zamknięta jest w przeźroczystej 100 ml butelce wraz z dołączonym atomizerem. Dzięki przeźroczystej butelce możemy kontrolować zawartość produktu i w porę kupić nowy. Jest to produkt przeznaczony do każdego typu skóry. W szczególności powinni się nią zainteresować osoby, które mają problem z trądzikiem.  Etykieta produktu jest miła dla oka i czytelna. Jedyną uwagę mam co do napisów, które mogły być nieco większe. Woda jest koloru przeźroczystego. Przepięknie pachnie różą. Jest to zapach prawdziwy, nie chemiczny. Przypominający zapach prawdziwych róż. 


Wła­ści­wo­ści hy­dro­la­tu:
-to­ni­zu­je, oczysz­cza, od­ży­wia
- ła­go­dzi po­draż­nie­nia i za­czer­wie­nie­nia
- dzia­ła an­ty­bak­te­ryj­nie an­ty­sep­tycz­nie
- przy­wra­ca wła­ści­we pH
- po­pra­wia ela­stycz­ność skó­ry
- koi za­czer­wie­nie­nia
- wzmac­nia ścian­ki na­czyń kr­wio­no­śnych
- wią­że wil­goć, za­pew­nia­jąc od­po­wied­nie na­wil­że­nie
- dzia­ła prze­ciw­za­pal­nie
- ła­go­dzi i le­czy zmia­ny (w tym trą­dzi­ko­we)
- utrwa­la ma­ki­jaż

Skład: Rosa Damascena Distillate 100 %  

Wodę różaną stosuję na moją trądzikową skórę jako tonik oraz jako preparat do demakijażu. Kiedyś stosowałam do demakijażu płyn miceralny od Garniera, ale dzięki propozycji pani Magdy mogę stosować naturalny demakijaż. W tym celu wybrałam ulubiony lekki olejek (przykładowo ten z kiełków pszenicy, awokado lub jojoba). Następnie do pustej małej buteleczki z atomizerem dodałam wodę różaną. Zmieszałam je w proporcji pół na pół, czyli połowa wody i ulubionego olejku. Przed każdym użyciem wstrząsałam mocno, aby składniki się połączyły. Następnie tak zmieszany preparat nałożyłam na wacik i lekko przecierałam skórę twarzy. Makijaż bez problemu zmył się, a moja skóra została lekko nawilżona, bez widocznej tłustej warstwy.


Hydrolat stosuję także jako tonik, dodatek do maseczek. Po miesiącu stosowania wody różanej widzę lepszą kondycję mojej skóry oraz zmniejszony pory i liczne zaczerwienienia na twarzy. 

Kosmetyk możecie kupić TUTAJ -> www.shamasa.pl/produkt/woda-rozana-hydrolat-100-naturalny-10.html w cenie 24 zł za 100 ml.

Polecam wam tą wodę. Posiada przepiękny zapach i niezawodne działanie. Wystarcza na długo. 

Olejek z kiełków pszenicy



Zamknięty jest w ciemnej 50 ml buteleczce wraz z dołączoną pipetką, która ułatwia aplikację produktu. Olejek tłoczony jest na zimno i jest bezzapachowy. Posiada lekką konsystencję i jest prawie półprzeźroczysty.

Dla kogo?
Polecany jest dla cery dojrzałej, przesuszonej, naczyniowej, wrażliwej oraz podrażnionej. Charakteryzuje się także dużą zawartością witaminy E, która jak z pewnością już wiecie zwana jest witaminą młodości. 
Właściwości i działanie
Ma doskonały wpływ na skórę. Przede wszystkim chroni przed: promieniowaniem słonecznym, opóźnia procesy starzenia, regeneruje spierzchnięte usta, nawilża suche i łamliwe włosy. Doskonale nawilża ciało. Sz­cze­gól­nie po­moc­ny pod­czas wszel­kich za­bie­gów na twarz, oko­li­ce oczu i ust. 

Wła­ści­wo­ści olej­ku z kieł­ków psze­ni­cy:
-dzia­ła prze­ciw­sta­rze­nio­wo, wy­chwy­tu­jąc wol­ne rod­ni­ki
- naj­po­tęż­niej­szy an­ty­utle­niacz
- bo­ga­te źró­dło wi­ta­mi­ny E
- prze­ciw­za­pal­ny
- re­ge­ne­ru­ją­cy
- sty­mu­lu­je two­rze­nie no­wych ko­mó­rek
- na­wil­ża, uela­stycz­nia skó­rę, ła­go­dzi po­draż­nie­nia.
- po­pra­wia ogól­ny wy­gląd skó­ry.
- na­da­je skó­rze gład­kość i mięk­kość - dzia­ła nie tyl­ko na po­wierzch­ni skó­ry, ale rów­nież ła­two prze­ni­ka w głąb.
- re­ge­ne­ru­je wnę­trze wło­sa, od­twa­rza na­tu­ral­ną osłon­kę i wy­gła­dza je­go po­wierzch­nię.
- chro­ni przed nadmier­ną utra­tą wo­dy oraz pro­mie­nio­wa­niem UV



Zastosowanie
Olejek można bezpośrednio aplikować na twarz, szyję i dekolt. Nakładać na włosy lekko masując, a następnie pozostawić na około 1 h po czym dokładnie spłukać. Dzięki temu zabiegowi nasze włosy będą nawilżone, wygładzone bez ich obciążania. Ja osobiście stosowałam go do demakijażu w połączeniu z  woda różaną, jako dodatek do kremów do rąk, balsamów oraz jako bezpośrednie nawilżenie suchych miejsc (łokci i kolan). Olejek z kiełków pszenicy sprawdza się także idealnie jako olejek do skórek paznokci. W tym przypadku jest niezastąpiony. Można również stosować go na pięty. Wystarczy kropelka oleju na stopy i skarpetki na noc, a rano obudzimy się z cudownie gładkimi stopami. 
Olejek ten mimo, że jest nieco tłusty to szybko się wchłania. Poleciłabym go osobą z bardzo przesuszoną skórą. 

Olejek nie jest drogi. Za 50 ml zapłacimy 25 zł, a wystarcza na długi czas stosowania. Może Wy stosujecie jakiś olej, który można polecić?

Jeśli zainteresował Cię ten produkt i chciałbyś go sobie zakupić to zapraszamy serdecznie do oficjalnego sklepu firmy SHAMASA dokładnie tutaj www.shamasa.pl/produkt/kielki-pszenicy-bomba-witaminowa-bez-zapachu-3.html. Natomiast jeśli znacie już produkty tej firmy i chcielibyście się podzielić opinią na ich temat to zapraszamy do dyskusji.

To moja pierwsza przygoda z kosmetykami od SHAMASY, ale myślę że nie ostatnia :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię prosimy, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie nam łatwiej Ci odpowiedzieć.

Miłego dnia życzy :-)
ZdrowoNaturalnie.pl