poniedziałek, 25 lipca 2016

Nature Cosmetics - Healthy Skin - Serum żel z naturalnym śluzem ślimaka oraz kwasem hialuronowym

Cześć! Serdecznie zapraszamy na kolejną recenzję produktów kosmetycznych. Tym razem chcemy opowiedzieć Wam o produkcie marki NaturalCosmetics, która w swojej ofercie posiada właściwie jedną perełkę. Jest nim naturalny serum żel ze śluzem ślimaka. Firma swoje badania nad śluzem ślimaka, oraz hodowle i produkcję kosmetyków zapoczątkowała już od 2007 roku. Warto dowiedzieć się więcej o niej tutaj. Tym bardziej, że to nasza Polska firma a nie zagraniczna. My skupimy się teraz na samym produkcie.


Zapewnienia producenta:


"Serum przeznaczone jest do każdego rodzaju skóry. Dzięki odpowiedniemu zestawieniu składników naturalnych występujących w śluzie (m.in. alantoina, kw. glikolowy, kolagen, elastyna) serum doskonale pielęgnuje oraz szybko regeneruje skórę po rożnego rodzaju podrażnieniach, otarciach, świeżych bliznach pooparzeniowych i zanikowych (potrądzikowych). rum żel ze śluzem ślimaka i kw. hialuronowym przeznaczone jest do każdego rodzaju skóry. 

Dzięki odpowiedniemu zestawieniu składników naturalnych występujących w śluzie (m.in. alantoina, kw. glikolowy, kolagen, elastyna) serum doskonale pielęgnuje oraz szybko regeneruje skórę po rożnego rodzaju podrażnieniach, otarciach, świeżych bliznach pooparzeniowych i zanikowych (potrądzikowych). 

Badania kliniczne potwierdziły również, że żel Healthy Skin skutecznie łagodzi objawy łuszczycy, atopowego zapalenia skóry, egzem czy przesuszeń skórnych. Codzienne stosowanie serum wygładza skórę, poprawia jej koloryt, elastyczność i nawilżenie.Badania kliniczne potwierdziły również, że żel Healthy Skin skutecznie łagodzi objawy łuszczycy, atopowego zapalenia skóry, egzem czy przesuszeń skórnych. Codzienne stosowanie serum wygładza skórę, poprawia jej koloryt, elastyczność i nawilżenie."

Medyczne fakty dotyczące śluzu ślimaka oraz jego faktyczny wpływ na nasze zdrowie:

Faktycznie, kosmetyki na bazie śluzu ślimaka od pewnego czasu robią furorę na rynku. Mieliśmy okazję opisywać już dla Was kilka z nich. Sam śluz ślimaka jest cennym surowcem, który dostarcza cennych substancji aktywnych, minerałów, mikroelementów, które są niezbędne dla prawidłowego zdrowia naszej skóry.

Sam śluz oprócz potężnych właściwości pielęgnacyjnych, przychodzi z pomocą w walce z wieloma poważnymi lub mniej poważnymi zmianami skórnymi począwszy od leczenia egzem, trądziku, wyprysków, pryszczycy, owrzodzeń aż po atopowe zapalenie skóry.

Istotnym faktem jest również zdolność pobudzenia regeneracji naszej skóry. Serum zalecane jest wszędzie tam, gdzie skóra jest sucha, naskórek martwy a jej powierzchnia wymaga odbudowy. Należy pamiętać, że tam gdzie lekarz przepisze steryd w maści, który nie zawsze może być stosowany na duże i rozległe partie ciała, tam pomóc może śluz ze ślimaka. Dodatkowo śluz delikatnie złuszcza martwe partie naskórka i ułatwia odbudowę nowego.

Dodatkowo śluz dzięki swoim przeciwzapalnym oraz ochronnym właściwością, doskonale radzi sobie z oparzeniami, nawet tymi spowodowanymi barszczem Sosnowskiego, zaczerwieniami skóry na różnym tle. 

Jest potężnym przeciwutleniaczem, hamuje procesy starzenia się skóry, chroni komórki przed szkodliwym oraz niszczącym działaniem wolnych rodników. Co jednocześnie wiąże się z hamowaniem powstawania zmarszczek na skórze.

Ślimaki, weganie, obrońcy zwierząt a świat.

Na samym początku chcemy od razu zaznaczyć, że proces pozyskiwania śluzu nie przyczynia się do śmierci zwierzątek. Ślimaki ranią się same poprzez najmniejsze poruszanie po podłożu i bardzo szybko regenerując. Śluz pobierany jest z odnóży ślimaków, a one wracają od razu do swojego środowiska i mają się dobrze :)

Dokładny opis produktu znajdziecie z tyłu opakowania. Sam produkt jest wysokiej jakości dermokosmetykiem, testowanym w warunkach klinicznych, stosowanym w wielu gabinetach kosmetycznych oraz dermatologicznych.

Dokładny skład INCI produktu jest zaskakująco prosty i krótki. W produkcie znajdziemy dokładnie cztery składniki, które zostały dobrane w taki sposób aby zapewnić jak najlepszy efekt. Skład jest następujący:

 Snail Secretion Filtrate (98.2%), Sodium Hyaluronate (1.0%), Phenoxyethanol(0.8%), Ethylhexylglycerine.

Jak sami widzicie zawartość śluzu ślimaka w produkcie to ponad 98% całej zawartości składu! Czyli wszystko co najcenniejsze, co najbardziej potrzebne stanowi zaskakującą większość. Pozostałe składniki to kwas hialuronowy, który stanowi 1% składu oraz konserwanty. Firma postawiła na jakość oraz skuteczność. Minusem jest Phenoxyethanol, który należy do grupy parabenów, który powinniśmy raczej unikać, szczególnie w przypadku dzieci.

Jednak teraz chcielibyśmy się na chwilę zatrzymać i skupić jakie cenne substancje znajdziemy właściwie w śluzie ślimaka? Czy skrywa się w nim coś magicznego? Jak się okazuje, znajdziemy ich tam co najmniej kilka.

Zawiera glikokoniugaty, substancje zwiększającą aktywność fibroblastów skóry. Przez co regeneracja i odbudowa skóry przebiega dużo szybciej. Rany goją się lepiej. Pobudzają syntezę kolagenu oraz elastyny w skórze. Pozwala zachować właściwy poziom kwasu hialuronowego.

Posiada naturalną alantolinę, która pielęgnuje oraz nawilża naszą skórę. Odpowiada również za procesy odbudowy oraz regeneracji skóry. Tak samo jak w przypadku ślimaka, który sam potrafi z łatwością się zregenerować.

Śluz zawiera cenne witaminy takie jak witamina A,C oraz E oraz białka. Wynika to z dość urozmaiconej diety ślimaków, które gustują głównie w owocach oraz warzywach. Nasza skóra ich potrzebuje.

Zawiera również naturalne substancje przeciwbakteryjne oraz antybiotyczne. Skutecznie niszczy patogeny, wirusy oraz bakterie, przyczyniające się do powstawania infekcji skórnych.

Dostarcza kolagenu oraz elastyny, które stanowią podstawowy budulec naszej skóry i są niezbędne do wzmacniania i tworzenia tkanki łącznej. Ilość tych substancji malej razem z wiekiem, czego przyczyną jest powstawanie zmarszczek.

Kwas glikolowy, który pełni rolę naturalnej substancji zdzierającej. Pomaga złuszczać martwy i chory naskórek na miejscu którego może zregenerować się nowy. Jest silnym przeciwutleniaczem.

Mukopolisacharydy, które pomagają łagodzić podrażnienia oraz zaczerwienienia skóry. Poprawiają ukrwienie skóry.

Dodatkowo samo serum wzbogacone zostało o kwas hialuronowy, który jest mukopolisacharydem występującym praktycznie we wszystkich tkankach ludzkich. Pełni rolę wzmacniającą, wiąże wodę w skórze oraz intensywnie nawilża. Wnika w głąb skóry i nawilża ją od wewnątrz. Sprawia, że staje się jędrna oraz elastyczna. Człowiek traci go z wiekiem.

Oczywiście to tak w dużym skrócie. To nie wszystko co w śluzie się skrywa, jednak te substancje są najważniejsze i to one przyczyniają się do fizycznych efektów oraz poprawy stanu naszej skóry. Firma szczyci się wieloletnimi badaniami oraz świadectwami pacjentów, które i serum stosowały tutaj: udokumentowane przypadki. Skład produktu jest bardzo wartościowy, pomijając parabeny, które do super zdrowych nie należą i ogólnie parabenów unikamy.



Serum zamknięte zostało w wygodnym opakowaniu o pojemności 30 ml, posiadającym bardzo wygodny aplikator z pompką, która pozwala na oszczędne i odmierzone aplikowanie preparatu na skórę. Opakowanie wykonane zostało z wysokiej jakości tworzywa, które nie wchodzi w reakcję z substancjami kosmetycznymi.

Czy pojemność 30 ml to dużo? Szczerze mówiąc nam wystarczyła na około miesiąc czasu stosowania. Aplikowaliśmy jedno "pompnięcie" dziennie na wieczór i czasami rano. Jednak w przypadku długotrwałe terapii może Wam nie wystarczyć.


Nasze wrażenia z użytkowania:


Serum posiada bardzo przyjemną, żelową konsystencję. Jest całkowicie przeźroczyste, nie posiada ani barwy ani zapachu. Błyskawicznie się wchłania, nie pozostawia na skórze totalnie żadnych filmów. Przypomina nam trochę prawdziwy aloes. Po aplikacji skóra staje się nawilżona i ukojona.

Można zauważyć delikatne wrażenia ściągania skóry. Wszystko przez to, że serum działa dość silnie, podobnie jak w przypadku oleju laurowego, który również skórę ściąga aby stała się ona wzmocniona i nie pękała a stary naskórek mógł po prostu z niej zejść.

Serum stosowaliśmy raz dziennie, głównie na noc. Rano zauważalne było dość rozległe złuszczanie skóry, stary naskórek faktycznie zaczynał powoli odpadać i robił miejsce dla nowego. Sam posiadam skórę dość suchą z tendencją do zmian skórnych na tle alergicznym. Oczywiście pamiętajcie, że to wszystko nie dzieje się aż tak błyskawicznie a terapia, w zależności od rodzaju choroby może potrwać dłużej.

Gdzie kupić produkt?

Produkt dostępny w sklepie producenta Natural Cosmetics, w cenie 120 złotych. Czy to dużo czy mało, zależy dla kogo, ogólnie produkty na bazie śluzu ślimaka należą raczej do drogich, jednak pamiętajcie, że w tym przypadku jest to dermokosmetyk ratunkowy, który stosujemy w pewnej potrzebie a nie dowolnie tak jak chcemy i kiedy chcemy. Cena produktu jest raczej do zaakceptowania, gdyż mieliśmy już tutaj droższe kosmetyki na bazie śluzu ślimaka. Produkt znajdziecie tutaj: 


Bardzo podobają nam się produkty na bazie śluzu ślimaka. W pełni naturalne substancje, którymi obdarzył Nas matka natura z których powinniśmy chcieć korzystać. Warto zainteresować się tym produktem, jeśli borykasz się z problemem uciążliwych zmian skórnych. Jakość produktu jest bardzo wysoka a zawartość śluzu to ponad 98%! Serdecznie polecamy!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękujemy za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię prosimy, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie nam łatwiej Ci odpowiedzieć.

Miłego dnia życzy :-)
ZdrowoNaturalnie.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 ZdrowoNaturalnie.pl , Blogger