czwartek, 4 sierpnia 2016

DIY - Balsam do ust z nagietkiem i masłem shea

Obserwuję już od dłuższego czasu bloga Kasi NjakNatura podpatruję ją jak robi swoje kosmetyki i tak oto samo postanowiłam coś zrobić. Tak oto ukręciłam  balsam do ust z nagietkiem i masłem shea. 


Na początku nie bardzo wiedziałam co, to ma być za kosmetyk. Szukałam prostych przepisów na kosmetyk z wykorzystaniem  tego co mam w domu. Nagietek dumnie rósł na balkonie, masło shea było na wyciągnięcie ręki. Tak oto natrafiłam na przepis Agnieszki Maciąg, gdzie podpatrzyłam co mogę wyczarować z wykorzystaniem nagietka. Spodobał mi się przepis na balsam do ust z nagietkiem i masłem shea.

Do zrobienia balsamu najpierw potrzebowałam zrobić oliwę nagietkową, która była bazą mojego balsamu. Świeżych płatków nagietka nie miałam dużo, więc wykorzystałam tylko tyle ile miałam. 

Jak ją zrobiłam?

Oliwa nagietkowa

Oliwa przed odcedzeniem. 


Trochę świeżych płatków nagietka włożyłam do pojemnika po zużytym maśle shea. Następnie, zalałam je olejem ze słodkich migdałów tak, aby zakryć płatki. Potem odstawiłam miksturę w ciepłe, słoneczne miejsce na 14 dni, raz dziennie mieszając. Jeśli nie byłoby pogody wtedy miksturę należy wkładać do ciepłej wody. Po dwóch tygodniach przecedziłam miksturę i miałam gotową oliwę. 

Taki gotowy olej również można stosować samodzielnie.
Taka oliwa ma same plusy:
- na rozstępy i łuszczącą się skórę,
- nawilża, koi, regeneruje.

Gdy mamy po 14 dniach taką oliwę możemy przystąpić do wykonania balsamu do ust.

Balsam do ust z nagietkiem i masłem shea

Potrzebne nam będzie nam:
- 1 duża łyżka masło shea nierafinowanego (użyłam masła shea Shamasa),
- 1 łyżka oleju z nagietka

Do wykonania balsamu użyłam moździerza.
Dałam do niego 1 dużą łyżkę masła shea i rozgniotłam na jednolitą papkę.

Kolejnym krokiem było dolanie łyżki oliwy z nagietka.

Rozgniatałam wszystko jeszcze przez chwilę tak, aby wszystkie składniki połączyły się ze sobą razem. Później tak przygotowany balsam przelałam do pojemniczka po zużytym maśle shea.


Tak oto wygląda zrobiony balsam, który przechowujemy w szczelnie zamkniętym słoiczku. Co ważne nie zawiera konserwantów tylko samo dobrodziejstwo natury. 


Taki kosmetyk świetnie sprawdzi się w pielęgnacji suchych i spierzchniętych ust. 


Może i wy robicie swoje kosmetyki? Pochwalcie się przepisami w komentarzach. 



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękujemy za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię prosimy, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie nam łatwiej Ci odpowiedzieć.

Miłego dnia życzy :-)
ZdrowoNaturalnie.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 ZdrowoNaturalnie.pl , Blogger