niedziela, 15 stycznia 2017

WELEDA - Skin Food - Krem odżywczy do skóry przesuszonej

Cześć Panowie i Panie. Zapraszamy serdecznie na kolejną ciekawą recenzję dobrych produktów kosmetycznych. Dzisiaj pierwszy raz w życiu w nasze ręce wpadł odżywczy krem do skóry przesuszonej niemieckiej marki WELEDA. Krem jest bardzo konkretny, treściwy i mega skuteczny w swojej skromności, taki malutki, niepozorny a jednak gigant. Produkt do testów otrzymaliśmy od sklepu Naturvita. Siadajcie wygodnie i trzymajcie się mocno, zobaczcie jak ten produkt wypadł w naszych testach,


Weleda - Skin Food - Krem odżywczy do skóry przesuszonej jest uniwersalnym i mocno odżywczym kremem o wszechstronnym działaniu. Zalecany jest do codziennej pielęgnacji skóry zmęczonej, zniszczonej, wymagającej ciągłej odbudowy i regeneracji. Może być stosowany zarówno na skórę dłoni jak i na pozostałe, mocno przesuszone miejsca.

Posiada bardzo bogatą i treściwą recepturę, która pozwala na skuteczne odżywienie, pielęgnację oraz regenerację nawet najbardziej zniszczonej i wymagającej skóry. Krem obfituje w cenne witaminy i kwasy tłuszczowe, które nawilżają i przyśpieszają odbudowę. Dodatkowo formułę wzbogacono o cenne ekstrakty roślinne takie jak ekstrakt z fiołka trójbarwnego, który skutecznie likwiduje podrażnienia i zaczerwienienia skórne. Dzięki obecności ekstraktu z rozmarynu lekarskiego oraz kwiatu nagietka działa silnie antyspetycznie, przeciwzapalnie i odkażająco.

Jest kremem, który może być również stosowany w roli kremu ochronnego, który chroni przed działaniem niszczących czynników środowiska zewnętrznego. Nie zapycha i nie obciąża skóry.


Krem jest kosmetykiem naturalnym, przebadanym dermatologicznie i wolnym od szkodliwych składników takich jak produkty mineralne, pochodne ropy naftowej, parafina, wazelina, parabeny, PEGI, EDTA, sztuczne barwniki, konserwanty. Znajdziemy w nim ogromne ilości cennych składników.


Chcemy jednak przyjrzeć się bliżej składowi INCI tego produktu, aby mieć pewność, że naturalność to fakt a nie marketingowe zapewnienie producenta. Dokładny skład INCI znajdziecie z tyłu pudełka kremu.


Dokładny skład INCI produktu:


"Water (Aqua), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Lanolin, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Beeswax (Cera Flava), Alcohol, Polyglyceryl-3 Polyricinoleate, Glycerin, Limonene*, Viola Tricolor Extract, Fragrance (Parfum)*, Hydrolyzed Beeswax, Sorbitan Olivate, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract, Calendula Officinalis Flower Extract, Arginine, Zinc Sulfate, Linalool*, Geraniol*, Citral*, Coumarin*. 

* from natural essential oils"


Woda (Aqua) jako naturalny rozpuszczalnik i nośnik składników aktywnych.

Olej słonecznikowy (Helianthus Annuus Seed Oil) jest olejem który intensywnie wzmacnia, zmiękcza oraz wygładza skórę. Nadaje skórze piękny koloryt, dostarcza karotenu oraz witamin. Doskonale nawilża i pielęgnuje.

Lanolina (Lanolin) jest substancją naturalną odpowiadającą za łagodzenie oraz nawilżanie skóry. Przyjemnie wygładza oraz niweluje niedoskonałości.

Olej ze słodkich migdałów (Prunus Amygdalus Dulcis Oil) jest cennym olejem, wzmacniającym naturalną barierę lipidową naskórka. Odbudowuje skórę i intensywnie nawilża. Wygładza oraz zmiękcza. Łagodzi wszelkie podrażnienia.

Wosk pszczeli (beeswax; cera flava) wykazuje silne właściwości wygładzające. Sprawia, że skóra staje się delikatna i gładka w dotyku.

Alcohol jako rozpuszczalnik i bezpieczny konserwant.

Polyglyceryl-3 Polyricinoleate - naturalny i bezpieczny emulgator.

Gliceryna roślinna (Glycerin) jako naturalna substancja pielęgnująca, penetrująca i dogłębnie nawilżająca.

Ekstrakt z fiołka trójbarwnego (Viola Tricolor Extract) działa silnie tonizująco, normalizujące. Jest antyseptyczny i dezynfekujący. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia.

Fragrance (Parfum)* naturalna substancja zapachowa oparta na naturalnych olejkach eterycznych.

Hydrolyzed Beeswax jest naturalnym emulgatorem.

Sorbitan Olivate jest naturalnym emulgatorem, woskiem roślinnym. Pomaga wiązać składniki aktywne preparatu kosmetycznego.

Wyciąg z liści rozmarynu (Rosmarinus Officinalis Leaf Extract) jest olejem antyseptycznym, działa przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie.

Ekstrakt z kwiatów rumianku (Matricaria recutita (Chamomile) flower extract) wykazuje silne działanie nawilżające, łagodzi zaczerwienienia oraz podrażnienia skórne, przyśpiesza gojenie się ran oraz regenerację naskórka.

Ekstrakt z nagietka lekarskiego (Calendula officinalis (Calendula) extract) wykazuje silne właściwości łagodzące i kojące. Zwalcza podrażnienia oraz zaczerwienienia skórne, przyśpiesza gojenie się ran.

Arginine - arginina, ma działanie łagodzące i kojące,

Siarczan cynku (Zinc Sulfate) substancja ściągająca, regulator emulsji.

Limonene*, Linalool*, Geraniol*, Citral*, Coumarin jako naturalne składniki olejków eterycznych, mogą uczulać.

Skład produktu jest na prawdę bardzo dobry, znajdziemy tutaj sporo cennych olejów, ekstraktów roślinnych i emolientów. Wszystko po to aby intensywnie odżywić naszą skórę, dostarczyć jej witamin, nawilżyć i łagodzić wszelkie podrażnienia. Skład oceniam na prawdę na bardzo dobry, nigdy nie pomyślelibyśmy, że kosmetyki WELEDY są na tak wysokim poziomie.


Krem zamknięty został w bardzo ładnej, zielonej tubce o pojemności 30 ml. Bardzo podoba nam się logo marki WELEDA, przyciąga uwagę i ma w sobie coś interesującego. Jeśli chodzi o pojemność to mogła by być większa, chociaż krem starcza i tak na dość długo.

Konsystencja kremu jest bardzo zbita, treściwa. Mam wrażenie jakby ktoś do tej tubki nawpychał maksymalnie dużo preparatu, który jest dość twardy. Preparat jest na prawdę konkretny, aplikuje się go trochę i bardzo fajnie natłuszcza naszą skórę, powoli się wchłania i pozostawia na skórze przyjemny film. Skóra staje się gładka i przyjemna w dotyku.

Bardzo fajnie sprawdził się w pielęgnacji skóry przesuszonej i łuszczącej się oraz zaczerwienionej na tle alergicznym. Już po kilku zastosowaniach skóra odżywała i wracała do pierwotnej formy.

Krem pozostaje na skórze dość długo, przylega do niej, jednakże nie jest dla niej obciążeniem, skóra oddycha i się nie zapycha. Konsystencja jest bardzo nietypowa, odpowiada mi taka :)

Kwestia zapachu jest dość ciekawa, krem pachnie trochę jak "maść choinkowa". Dziwnym trafem w składzie nie ma informacji o olejkach z sosny lub innych takich, być może tak pachnie i ładnie rozchodzi się rozmaryn. Krem pachnie ładnie, leśnie i ziołowo.


Jeśli chodzi o cenę w stosunku do jakości to za tubkę kremu WELEDA Skin Food o pojemności 30 ml będziecie musieli zapłacić około 30 złotych. Naszym zdaniem pojemność mogła by być wieksza, jednak spokojnie krem wystarczy Wam na dość długo i cena jest do zaakceptowania. Produkt ten jest wart takich pieniędzy! Znajdziecie go tutaj:



Serdecznie polecamy krem marki WELEDA, dla każdego z Was, jeśli borykacie się z przesuszoną skórą w różnych miejscach Waszego ciała. Krem ten pozwoli Wam szybko przywrócić zdrowie i zregenerować problematyczne miejsca. Warto go mieć!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękujemy za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię prosimy, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie nam łatwiej Ci odpowiedzieć.

Miłego dnia życzy :-)
ZdrowoNaturalnie.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 ZdrowoNaturalnie.pl , Blogger