poniedziałek, 14 sierpnia 2017

MyVita - Naturalna witamina K2+D3 w kroplach

Z witaminą D3+ K2 w kroplach spotykamy się pierwszy raz. Jest to dla nas nowy suplement. Z reguły zawsze do czynienia mieliśmy z taką witaminą w postaci tabletki. 






Niestety, te dwie witaminy zostały zlekceważone przez wielu specjalistów, którzy nie przypisywali im znaczącej roli w naszym organizmie. Na szczęście od pewnego czasu się to zmieniło, lekarze otwierają oczy i podchodzą do tego tematu bardziej poważnie. My suplementujemy witaminę D3 oraz K2 od bardzo dawna, zanim ten temat stał się modny, stosowaliśmy produkty różnych marek.Tym razem z ciekawości wybór padł na tą w kroplach od MyVita. 

Zapewnienia producenta

Najwyższej jakości naturalna witamina D3 i K2 powstała w trakcie procesu fermentacji bakterii Bacillus subtillis natto. Witamina D3+ K2 to zestaw synergicznie działających witamin o potwierdzonym naukowo działaniu.



Składniki
oliwa z oliwek extra virgin, 
witamina K2 z natto (menachinon-7), 
witamina D3 (cholekalcyferol z lanoliny)



Sposób użycia
4 krople dziennie. Jedno naciśnięcie pompki dostarcza porcję 25 mcg witaminy K2 oraz 12,5 mcg witaminy D3

Krople ukryte są w ciemnej buteleczce o pojemności 20 ml, więc takie opakowanie jest bardzo wydajne bo wystarczy nam na 3 miesiące regularnego stosowania. Na pewno jest to oszczędność pieniędzy. Kropelki wydostają się na zewnątrz za pomocą pompki dozującej. Co do wrażeń... na pewno jest to witamina bardziej przyswajalna, niż ta w tabletkach. Jednak w smaku jest okropna, czuć w niej posmak oliwy. 

Witamina D3


Jest jedną z najbardziej istotnych witamin niezbędnych do utrzymania dobrego zdrowia organizmu. Pierwotnie kojarzona głównie jako jedna z witamin odpowiedzialnych za ochronę przed krzywicą. Ale czy słusznie? Warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy to jedyna cecha za która powinniśmy znać i doceniać witaminę D3? Dlaczego zaleca się ją dzieciom oraz kobietom w ciąży? Czy niedobory witaminy D3 są przyczyną powstawania poważnych chorób? Tyle pytań a tak mało odpowiedzi.


Jak się okazuje, sens i działanie witaminy D znacznie wykracza poza układ kostny człowieka, zostało to udowodnione przez wiele publikacji naukowych. Dlatego ogromnym błędem jest traktowanie witaminy D jako substancji mającej tylko i wyłącznie wpływ na nasze kości oraz chroniącej Nas przed krzywicą czy łamliwością kości.


Oprócz tego warto wiedzieć, że witamina D jest tak ważna dla Naszego organizmu, że jej receptory znajdują się na większości komórek całego ciała. Praktycznie w każdej, żywej, komórce człowieka. Mało tego, każda ludzka komórka reaguje na odpowiednią ilość witaminy D.


A więc teraz pamiętajcie... Optymalny poziom witaminy D w organizmie powinien utrzymywać się na poziomie 60 ng/ml. Warto o tym pamiętać.

"Witamina D wzmacnia układ kostny i chroni przed krzywicą"


Tą właściwość znacie na pewno doskonale. Jest dla wszystkich najbardziej oczywista. Wpływa pozytywnie na formowanie oraz rozrost kośca u dzieci i dorosłych. Jest również bardzo istotna dla młodych kobiet, dba o odpowiedni rozwój ich miednicy. Niedobory witaminy D u młodych kobiet, przyczyniają się do nieprawidłowego wykształcenia kości miednicy i komplikacji podczas porodu. Dodatkowo chroni przed łamliwością kości oraz powstawaniem osteoporozy.


Pamiętajcie również, że nasze kości to również zęby. Odpowiednia ilość witaminy D pozwala na utrzymanie dobrego stanu uzębienia oraz szkliwa przez długi czas.


"Witamina D wpływa na poprawne funkcjonowanie mięśni"


Wzmacnia mięśnie całego ciała. Dodatkowo ta informacja jest istotnie ważna dla kobiet w ciąży, których mięśnie miednicy podczas porodu są również mocno obciążone i powinny zadbać o odpowiedni poziom witaminy D we krwi.


"Witamina D zalecana jest w okresie karmienia piersią i rozwoju dziecka"


Jak się okazuje, witamina D i utrzymanie jej odpowiedniego poziomu powinno być kluczowym priorytetem dla matek karmiących. Mówi się, mama poprzez swoje mleko dostarcza swojemu dziecku wszystkich niezbędnych substancji odżywczych jak i mikroelementów. To prawda, jednak słowo "wszystko" nie zawiera "wszystkiego" gdyż ilość bardzo istotnej witaminy D jest tam bardzo znikomy.


Dlatego pamiętajcie, że podawanie witaminy D w okresie ciąży nie stanowi żadnego zagrożenia dla dziecka, nie jest dla niego toksyczna. Cześć witaminy D stosowanej przez matkę dociera również do dziecka, dlatego warto zadbać o to aby była.



"Witamina D poprawia samopoczucie stan całego organizmu"

Odpowiednia ilość witaminy D w organizmie chroni przed nowotworami, wahaniami wagi, otyłością, chorobami serca, miażdżycą, wspomaga rozwój płodu. Jej działanie jest bardzo obszerne i trudno wymienić tutaj wszystko.


"Kilka słów o wchłanialności witaminy D"

Należy zatrzymać się tutaj również na chwilę i zastanowić nad się jaka jest faktyczna wchłanialność witaminy D, tej występującej w naturze i tej, które dostarczamy sobie do Naszego organizmu z zewnątrz.

Jak się okazuje sama witamina D jest witaminą rozpuszczalną w tłuszczach. Co to oznacza? A no tyle, że aby mogła się wystarczająco dobrze przyswoić niezbędny jest tłuszcz. Pomijam tutaj całkowitą głupotę diety beztłuszczowej. Musimy dostarczyć do swojej diety jakikolwiek tłuszcz, czy to będzie olej lniany w sałatce, olej z wiesiołka, zwykła oliwa z oliwek, smalec, olej kokosowy czy masło. Obojętnie co, ale musi być tłuszcz.


Witamina K2 MK7


Pewnie wielu z Was nie wie jeszcze lub nie zdaje sobie sprawy, czym jest ta tajemnicza witamina K2 i jaką rolę pełni w naszym organizmie. Postaramy się przebrnąć w to dość dokładnie, abyście wiedzieli i mieli świadomość dlaczego jest nam potrzebna oraz dlaczego należy włączyć ją razem z witaminą D3.

"Paradoks związany z wapniem"


Jak się okazuje, w międzyczasie przeprowadzono setki badań, które miały na celu sprawdzenie, czy to faktycznie niedobory wapnia są przyczyną łamliwości kości czy może coś innego? Jak się okazuje, nie ma faktycznego dowodu na to, że niedobory tego mikroelementu są przyczyną nadmiernej łamliwości kości. Mało tego, wapń jest pierwiastkiem niezbędnym do formowania kości, ale jednak tylko w okresie wzrostu do pewnego czasu. 

Oprócz tego należy pamiętać, że wapń nie jest jedynym budulcem naszych kości i chęć wzmocnienia kości poprzez podawanie tylko wapnia, jest kardynalnym błędem. W skład kości wchodzi przynajmniej 12 pierwiastków takich jak min, wapń, potas, lit, magnez, mangan, krzem, cynk, żelazo, fosfor, bor, selen, chrom czy siarka.

Innym problemem jest nadmiar wapnia. Zastanawialiście się kiedyś co może robić wapń w waszych tętnicach? Mówimy tutaj o zwapnieniu tętnic i żył. Dlaczego wapń osadza się w tętnicach a nie zostaje poprawnie rozlokowany w naszych kościach? To jest kluczowe pytanie nad którym należy się zastanowić. Dlatego nadmiar wapnia w diecie jest problemem.

Oprócz tego należy zastanowić się co wpływ na jakość lub gęstość naszych kości. Co sprawia, że nasze kości stają się elastyczne oraz odporne na urazy, pęknięcia czy złamania, oczywiście jeśli są chore. Wszystko zależy od struktury siatkowej kości, która zbudowana jest z kolagenu! Kolagen nie tylko znajduje się w skórze ale również i w kościach. Natomiast do prawidłowej syntezy kolagenu niezbędna jest znowu witamina C. A czy nasz organizm jest sobie w stanie kolagen sam wytworzyć? Oczywiście, że tak. Jednak do tego znowu niezbędny będzie krzem.

Jak sami widzicie wszystko w organizmie ludzkim jest bardzo mocno powiązane. To jest bardzo fascynujące, Coś w organizmie nie może istnieć bez czegoś... coś na coś wpływa. Organizm ludzki jest fascynującym tworem.


Co dzieje się w naszym organizmie gdy ilość wapnia jest zbyt duża?. Wtedy nasz organizm zaczyna bić na alarm. Dochodzi do poważnego zachwiania gospodarki wapniowo - magnezowej oraz stosunku tych substancji, który powinien wynosić 2 do 1. Wtedy magnez zostaje magazynowany przez nasze nerki. Co za czym idzie, zachwiana zostaje również gospodarka sodowo-potasowa. 


A więc jak zmusić wapń aby nie odkładał się w miejscach nie pożądanych oraz grzecznie opuścił te miejsca i zawędrował do miejsc w których na prawdę go potrzebujemy, czyli do kości oraz zębów?. Z pomocą przychodzi nam właśnie witamina K.

Sama witamina D ułatwia wchłanianie wapnia. Im więcej witaminy D w organizmie, tym więcej wapnia będziemy w stanie przyswoić. Jednak gdzie trafi ten wapń? Czy trafi tam gdzie faktycznie będzie potrzebny? Tutaj właśnie jest pies pogrzebany.

Jeśli będziemy stosować samą witaminę D3, możemy narobić sobie więcej szkód niż pożytku. Będziemy przyswajać większe ilości wapnia, który zostanie źle rozlokowany w naszym organizmie. Wapń trafi do tętnic, aort, sprawi, że zacznie gromadzić nam się tam płytka miażdżycowa aż w końcu dojdzie do zatoru. To nie cholesterol odkłada się w żyłach i tętnicach, tylko nadmiar wapnia, który nie został odpowiednio pokierowany.



A co naszym wapniem kieruje? Specjalne białka pod wpływem działania witaminy K2. Dlatego obowiązkowo należy zażywać witaminę D3 w połączeniu z witaminą K2 MK7. Nie może to być witamina K1, bo ona odpowiada za coś innego. Musi to być koniecznie witamina K2 MK7, inaczej narobimy sobie wiele szkody w organizmie. Sama witamina K1 odpowiedzialna jest za prawidłową krzepliwość krwi i nie jest tym samym co witamina K2, nie może być stosowana zamiennie.

Nasz organizm potrzebuje minimum 100 mg witaminy K2, należy o tym pamiętać. Musimy ją dostarczyć z zewnątrz lub z pożywienia. Inaczej jest z witaminą K1 która cały czas krąży po naszym organizmie a zapotrzebowanie na nią jest bardzo małe.

Cena witaminy wynosi około 55 zł i możecie zamówić ten produkt bezpośrednio ze strony producenta lub innych sklepów, aptek takich jak Apteka gemini:


Serdecznie polecamy produkty marki MyVita, które sprawdzają się doskonale w codziennej profilaktyce zdrowia i życia człowieka. Wszyscy potrzebujemy witamin i na pewno warto się zainteresować tym produktem.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękujemy za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię prosimy, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie nam łatwiej Ci odpowiedzieć.

Miłego dnia życzy :-)
ZdrowoNaturalnie.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 ZdrowoNaturalnie.pl , Blogger