sobota, 9 grudnia 2017

Neauty - Rozświetlacze

Niedawno marka Neauty wprowadziła do swojej oferty rozświetlacze mineralne. Przyznam, że skusiłam się na tą nowość i w dzisiejszym wpisie mogę Wam pokazać trzy piękne kolory tych gagatków. 


Neauty to polska marka produkująca kosmetyki mineralne. Gdzieś w gąszczu innych marek ukrywała się przez dłuższy czas, ale teraz wiedzie tryumfy.

Jak zapewnia producent:
Produkty Neauty posiadają wszystko, co najcenniejsze w kosmetykach mineralnych:

  • nie zawierają szkodliwych substancji, takich jak: konserwanty, barwniki chemiczne czy też substancje zapachowe
  • są pozbawione talku, tlenochlorku bizmutu, olejów, wosków i silikonów
  • nie zatykają porów, przez co skóra może swobodnie oddychać
  • ze względu na brak szkodliwych, drażniących czy komodogennych substancji są odpowiednie dla wszystkich typów cer, nawet najbardziej wrażliwych, atopowych czy trądzikowych
  • zawartość tlenku cynku oraz dwutlenku tytanu sprawia, że stanowią naturalną barierę przed promieniowaniem UVA i UVB
  • tlenek cynku dodatkowo posiada właściwości antybakteryjne oraz lecznicze – działa łagodząco na podrażnienia oraz ułatwia gojenie się ran
  • na twarzy wyglądają naturalnie, nie powodują powstawania nieestetycznego efektu „maski”
  • ze względu na swoja postać oraz sposób aplikacji są niezwykle wydajne
Do wyboru mamy cztery piękne kolory rozświetlaczy. Ja jednak wybrałam trzy spośród czterech dostępnych w ofercie.



Opakowanie

Rozświetlacze zostały zamknięte w małych, poręcznych słoiczkach z sitkiem o wadze 2 gram. Sitko można bez problemu zamknąć, co umożliwi wysypywanie się niepotrzebnej ilości kosmetyku po jego zamknięciu. W tym przypadku pojemność 2 gram wystarcza na bardzo długi czas. Można także wypróbować najpierw próbkę o pojemności 0,2 gram, aby dowiedzieć się, czy dany kolor będzie nam pasował.

Golden Sand - odcień w ciemnej tonacji
Pearl Dust - neutralny odcień, lekko złocisty
Falling Star - chłodny odcień



Rozświetlacze są aksamitne i drobno zmielone. W dodatku są gładkie i kremowe. Nie pylą się wokoło i nie brudzą wszystkiego, co napotkają. Dobrze rozprowadza się je na skórze twarzy. Ich pigmentacja to ich również mocny atut. Rozświetlenie na twarzy można stopniować. Zależy to od ilości nałożonych warstw. Lekkie błyśnięcie da nam na twarzy delikatne rozświetlenie, z kolei rozświetlenie wykonanie za pomocą mocno zbitego pędzla da nam mocniejszy efekt.

Dobrze rozprowadzają się na twarzy i łączą z innymi kosmetykami. Nie powodują powstania plam, czy smug. U mnie najlepiej sprawdza się Pearl Dust. Lubię rozświetlacze wykorzystywać do makijażu oczu, czy ich wewnętrznego kącika. To taki kosmetyk 2w1.

Skład



We wszystkich rozświelaczach pierwszym składnikiem jest:

Mica - najczęściej spotykana w kosmetykach mineralnych, nadaje pudrom lekką, jedwabistą konsystencję, na twarzy przybiera transparentny odcień,

CI 77891 (Titanium Dioxide) - dwutlenek tytanu, absorbuje promienie UV, to naturalny filtr przeciwsłoneczny, 

Boron Nitride - azotek boru, zwiększa przyczepność kosmetyku, ułatwia jego aplikację, dzięki niemu konsystencja pudru jest bardziej kremowa, 

[+/-] CI 77491, CI 77492 - bezpieczne dla skóry pigmenty

Skład jest idealny, naturalny. Nie można się do niczego przyczepić. Ładny skład i fajne działanie. 

Cena każdego rozświetlacza wynosi: 22,90 zł

Rozświetlacze dostępne są w sklepie




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękujemy za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię prosimy, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie nam łatwiej Ci odpowiedzieć.

Miłego dnia życzy :-)
ZdrowoNaturalnie.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 ZdrowoNaturalnie.pl , Blogger