środa, 21 marca 2018

KAILAS - Ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

Witajcie. Chcielibyśmy dzisiaj przedstawić Wam bardzo niepozorny, ale ciekawy krem na bazie himalajskich ziół na problemy skórne marki KAILAS. Krem bazuje na indyjskiej medycynie ajurwedyjskiej i fajnie sprawdza się w leczeniu pospolitych zmian skórnych. Znajdziecie go w wielu aptekach takich, jak DOZ.pl. Siadajcie wygodnie i czytajcie :)


KAILAS - Ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne jest naturalnym produktem importowanym i produkowany w Indiach. Został stworzony z myślą o skórze problematycznej, chorej, słabej i zmienionej dermatologicznie, podatnej na stany zapalne, łojotoki.

Sprawdza się doskonale w pielęgnacji zmian łuszczycowych, trądziku, grzybicy i drożdżycy, dzięki silnemu działaniu bakteriobójczemu. Dodatkowo jest pomocny w przypadku leczenie trądziku różowatego, oparzeń czy odleżyn.

Dobrze radzi sobie z łagodzeniem stanów zapalnych skóry. Likwiduje podrażnienia i zaczerwienienia. Może być również stosowany po ukąszeniu przez owady.


Jest produktem nie testowanym na zwierzętach. Wolny od GMO. Produkt w 100% naturalny.

Dokładny skład produktu znajdziemy z tylu opakowania kremu. Nie jest jakoś spektakularnie długi a my lubimy krótkie składy :) Dokładny skład INCI jest następujący:

"Cocos Nucifera Oil, Shorea Robusta Resin, Santalum Album Oil, Camphor, Azadirachta Indica Leaves Extract, Tribulus Terrestris Fruit Exctract, Cynodon Dactylon Exctract, Cissampelos Pareira Bark Extract, Calcium hydroxide, Aqua"


Olej kokosowy (Cocos Nucifera Oil) jest olejem o działaniu nawilżającym, dogłębnie wnika w skórę. Wykazuje również właściwości bakteriobójcze. 

Żywice damarzyka mocnego (Shorea Robusta Resin) jest ziołem o działaniu przeciwgrzybiczym, likwiduje bakterie. Działa pomocnie w przypadku odleżyn.

Olej sandałowy (Santalum album oil) jest cennym olejem o silnym działaniu antyseptycznym, dezybfekującym. Pomocny w leczeniu zmian skórnych i problemów skórnych. Łagodzi oparzenia i poparzenia słoneczne.

Kamfora (Camphor) wspomaga leczenie chorób skórnych, działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo.

Ekstrakt z liści miodli indyjskiej (Azardirachta Indica Leaves Extract) jest potężnym ziołem o silnym działaniu antyseptycznym i ściągającym. Zwalcza wrzody i stany ropne. Wykazuje silne działanie przeciwgrzybiczne i bakteriostatyczne.

Buzdyganek naziemny (Tribulus Terrestris) wykazuje działanie relaksujące, jest silnym przeciwutleniaczem, chroni tkanki i komórki naszej skóry przed przedwczesnym starzeniem się. Wykazuje lekkie działa detoksykujące. 

Ekstrakt z Cynodona palczastego (Cyndon Dactylon Extract) wykazuje lekkie działanie ściągające. Wspomaga leczenie ran i zadrapań. Wspomaga leczenie krwawiących wrzodów i odmrożeń.

Ekstrakt z kory Cissampelos Pareira (Cissampelos Pareira Bark Extract) wykazuje silne działanie antyseptyczne, bakteriobójcze, przeciwbólowe. Likwiduje wirusy i pleśni. Wspomaga leczenie zmian trądzikowych.

Calcium hydrooxide and Aqua co daje Aqua Calcis które łagodzi opażenia, skuteczne w leczeniu zmian trądzikowych, owrzodzeń.

Skład tego kremu jest całkiem niezły. Nie znajdziemy tutaj niepotrzebnej ilości konserwantów, chemicznych składników, steroidów. Znajdziemy w nim olej kokosowy jako bazę i cenne ekstrakty ziołowe pochodzące z dziewiczych terenów Himalajów.


Wewnątrz papierowego, eleganckiego opakowania kremu znajdziemy tubkę o podobnej etykiecie. Tubka może być twarda, jeśli była przechowywana w zimnym miejscu. Nie martwcie się, wynika to z właściwości oleju kokosowego. Tubkę należy położyć gdzieś w ciepłym miejscu, aby lekko się ogrzała i można palcami porozgniatać jej zawartość, aby wszystkie składniki dobrze się wymieszały. 


Z boku tubki znajdziemy również dokładny opis kremu.


Konsystencja kremu jest mocno zbita, jednak zależy od temperatury w jakiej przechowywaliśmy jego opakowanie. Jeśli w zimnym to twarda, jeśli w ciepłym to ciekła.


Preparat posiada lekko brązowy kolor, bardzo jasny, przyjemny dla oka. Nie pozostawia na skórze plam ani przebarwień.

Zapach kremu jest dość intensywny, drażniący dla nosa, mocno ziołowy, wręcz ostry (w zapachu przypomina glinę). Jednak do wytrzymania. Nawet nam odpowiadał, ale ludzie z otoczenia reagowali różnie. W sumie nie jest zły ale nie każdemu może odpowiadać :)


Jeśli chodzi o działanie kremu to w przypadku mojej skóry suchej, mocno przesuszonej, wręcz zmienionej dermatologicznie sprawdził się całkiem dobrze. Skóra nie swędziała, krem zapewnił pewne uczucie komfortu.

Jednak pamiętajcie, że nie jest to krem sterydowy, nie wygoi Wam tej skóry w zaskakująco szybkim tempie, jak sterydy sprzedawane w aptekach i przepisywane przez dermatologów.

Maść fajnie ściąga skórę, pomaga złuszczyć martwy naskórek. Dodatkowo fajnie sprawdza się w niwelowaniu trądziku, jednak na jakiekolwiek efekty trzeba trochę poczekać, bo nie są one szybkie.

Cena kremu o gramaturze 20 g to koszt około 23 złotych. Znajdziecie go na internecie, aptekach internetowych takich jak DOZ.PL lub gdzieś stacjonarnie:


Serdecznie polecamy krem KAILAS, jeśli szukacie naturalnej i całkiem skutecznej alternatywy leczenie chorej i zmienionej skóry. Pamiętajcie jednak, że nie jest to steryd ani żaden magiczny specyfik i może nie radzić sobie z rozległymi zmianami.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękujemy za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię prosimy, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie nam łatwiej Ci odpowiedzieć.

Miłego dnia życzy :-)
ZdrowoNaturalnie.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 ZdrowoNaturalnie.pl , Blogger