niedziela, 24 czerwca 2018

Botanicum Natural Spa - Ziołowy balsam na usta

Botanicum Natural Spa - Ziołowy balsam na usta
Dzisiaj powracam do kosmetyków marki Botanicum Natural Spa. Jest coś urzekającego w tych produktach, że postanowiłam wypróbować kolejne kosmetyki tej marki, których jeszcze nie miałam. Na pierwszy ogień idzie ziołowy balsam na usta - kwiat czerwonej koniczyny. 



Botanicum Natural Spa to marka, która wyróżnia się kilkoma istotnymi faktami pośród innych marek m.in. marka:

  • tworzy w 100 % naturalne składniki z nieafinowanych olei i maseł
  • powstała na podstawie długoletniego doświadczenia kosmetologów z Polski i Wielkiej Brytani
  • zioła w kosmetykach są starannie zbierane zgodnie z fazami księżyca
  • kosmetyki nie zawierają wody, stąd pozwalają skórze na lepsze przyswojenie substancji aktywnych
Opakowanie

Kosmetyk występuje w typowym i bardzo higienicznym opakowaniu, czyli sztyfcie. Etykieta produktu jest czytelna i przyjemna dla oka.



Wrażenia 

Balsam doskonale sunie się po ustach. Nawilża i chroni usta przed słońcem, wiatrem i zimnem. Usta są lepiej nawilżone, miękkie, gładkie. Kosmetyk doskonale radzi sobie ze spierzchniętymi ustami i suchymi skórkami.  Ma niezbyt zbitą konsystencję, więc pod wpływem ciepła szybko się rozpuszcza. Ochrona naszych ust jest zapewniona.

Skład


Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil - olej ze słodkich migdałów, wygładza skórę, nawilża

Trifolium pratense (Red clover) Flower (and) Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil - macerat koniczyny w oleju słonecznikowym, wykazuje działanie odmładzające

Butyrospermum Parkii - masło shea, intensywnie nawilża

Cocos Nucifera (Coconut) Oil - olej kokosowy, nawilża, chroni, goi

Mangifera Indica (Mango) Seed Butter - masło mango, goi, zmiękcza, nawilża, wygładza

Bee wax - wosk pszczeli, wykazuje silne właściwości wygładzające. Sprawia, że skóra staje się delikatna i gładka w dotyku

Tocopherol - witamina E, zapobiega szybkiemu starzeniu się skóry,

Kosmetyk ma bardzo przyjemny i naturalny skład. Skład został oparty na olejach i masłach, które mają chronić i nawilżyć nasze usta. Z tego balsamu jestem bardzo zadowolona.

Cena: 25,00 zł

Ziołowy balsam na usta 

sobota, 23 czerwca 2018

Trefl - Gra Palce Lizać jako sposób rodzinnej rozrywki i nauki zdrowego żywienia przez zabawę

Trefl - Gra Palce Lizać jako sposób rodzinnej rozrywki i nauki zdrowego żywienia przez zabawę
Witajcie kochani! Dzisiaj w ramach odmiany chcemy przedstawić Wam ciekawą grę planszową, która łączy zabawę i naukę odnośnie zdrowego odżywiania. Gra jest fantastyczna i sprawdzi się idealnie jeśli poszukujecie rozrywki dla całej rodziny :) Producentem gry jest firma TREFL i możecie znaleźć ją w sklepie MODINO.PL



Gra jest nowoczesną planszówką w której staramy się pobudzać wyobraźnię oraz ciekawość dziecka. Plansza, jak i inne elementy gry posiadają specjalne fragmenty sensoryczne, które pobudzają dziecko przez dotyk. Można je dotykać, czuć i kreować w swojej wyobraźni. Dziecko na podstawie kształtu może spróbować dotknąć a następnie zgadnąć jaki to kształt.


"Palce Lizać" jest grą, która dedykowana jest dla dzieci i dorosłych w wieku od 4 lat. Najlepiej gra się w nią w dwie lub cztery osoby. Jedna rozgrywka trwa średnio od dziesięciu do dwudziestu minut


Zaczynamy od rozpakowania pudełka, bo sami byliśmy ciekawi co znajdziemy w środku. Pudełko jest dość duże a w środku znajdziemy sporo elementów.


Oczywiście na pudełku znajdziemy informację odnośnie preferowanego wieku, czasu rozgrywki oraz preferowanej ilości osób.


Oznaczenia, że gra wykorzystuje wzrok, słuch jak również dotyk. Pobudza przynajmniej trzy zmysły dziecka i dorosłego człowieka.


Jest grą, która uczy dzieci w jaki sposób zaplanować swoje codzienne zakupy, jakie produkty kupować, które produkty są dla nich dobre a które nie. Wszystko jest proste i intuicyjne. aby w nią zagrać nie trzeba wiele, wszystko zostało maksymalnie uproszczone aby zaciekawić dziecko i sprawić, że się nie zniechęci.


Gra uczy dobrych nawyków od samego początku. Wpaja, że dieta i codzienny obiad przygotowywany dla dziecka powinien być jak najbardziej urozmaicony przez warzywa, owoce, mięso, nabiał. 


"Palce lizać" jest grą edukacyjną, która pozwala dobrze się bawić a jednocześnie budować pozytywne wzorce na których mogą bazować nasze dzieci.


Po rozpakowaniu pudełka, widzimy, że znajdują się nim kawałki talerza, które prezentują odpowiednie produkty. Dodatkowo znajduje się tam plansza, cztery kolorowe pionki, kostka do gry jak również sztućce, monety o trzech różnych nominałach, czarny woreczek do losowania oraz instrukcji, która jest dość obszerna i napisana w ciekawy sposób.


Elementy do rozrywki trzeba sobie samemu wyłamać. Jednak są one bardzo trwałe, wyprodukowane z dość grubego kartonu, dlatego nie powinny zniszczyć się zbyt łatwo.


Właściwie w grze możemy bazować na dwóch różnych scenariuszach rozgrywki

Pierwszy z nich, chyba najprostszy polega na wyborze sześciu losowych składników, które będziemy musieli kupić i zebrać na swoim talerzu. Gracz musi poruszać się po planszy tak długo aż dojdzie do odpowiedniego sklepu w którym może wylosować odpowiedni produkt. Losowanie polega na powiedzeniu co chce się wylosować a następnie wybraniu najbardziej zbliżonego elementu z czarnego worka z elementami bez patrzenia. Wygrywa gracz, który zapełni swój talerz jako pierwszy.

Drugi z nich jest bardzo podobny do pierwszego, jednak w nim wprowadzamy dodatkowo monety o różnych nominałach, które możemy sami zarabiać oraz wydawać na odpowiednie produkty.


Wszystko jest bardzo ładnie opisane w dość szczegółowej instrukcji. Szczerze mówiąc nie znaliśmy wcześniej tej gry i musieliśmy się przez chwilę wczytać w instrukcję :)


Plansza do gry jest ładna, kolorowa, rozkładana :) Rysunki są ładne i spokojnie zaciekawiają dzieci. Na planszy znajdziemy domek na samej górze, gdzie zaczynamy rozgrywkę jak również cztery sklepy w których dokonujemy różnych zakupów.


Na planszy poruszamy się po jasnych i ciemnych polach w zależności od ilości wyrzuconych oczek kostki. Pola ciemno brązowe pokryte są specjalnym silikonem, który pobudza dziecko poprzez dotyk i kontakt. Rolą ciemno brązowych pól jest teleportacja do następnego ciemnego pola w dogodnym kierunku.


W instrukcji znajdziemy również fajną piramidę żywienia, która narysowana została dla dziecka w zabawny sposób. Dziecko może zapoznać się i zrozumieć jakie produkty powinny być spożywane przez człowieka w dużej ilości a które w małej.


W instrukcji znajdziemy również opis każdego ze sklepów. Każdy ze sklepów sprzedaje inne produkty i posiada inne ceny.


W przypadku wariantu drugiego mamy do dyspozycji kilka monet. Każda z moment posiada iny nominał, inny kolor oraz została oznaczona przez inny znak sensoryczny.


Do gry dołączone zostały również cztery różne talerze dla czterech różnych graczy. Każdy gracz wybiera dowolny talerz.


Do dyspozycji mamy dość dużo produktów. Są to owocem warzywa, pieczywo, mięso, nabiał, które możemy kupować lub losować i dostosowywać do swojego talerza. Rysunki produktów są ładne, kolorowe i czytelne dla dziecka. Każdy element jest pokryty sensorycznym klejem, który wpływa na wyobraźnie i pomaga rozpoznać element podczas losowania.


Dodatkowo do rozgrywki możemy wykorzystać sztućce, które dołączone zostały do zestawy. Możemy przy okazji uczyć dziecko w jaki sposób posługiwać się sztućcami. Zabawa połączona z edukacją.


Każdy z graczy wybiera swój pionek, Pionki również posiadają różne i nie regularne kształty, każdy w innym kolorze.


Kulamy kostką, poruszamy się po odpowiednich szlakach. Dziecko zwraca uwagę na sensoryczne pola. Dotyka planszę i reaguje.


Nasza gra wyglądała tak, Karinka miała talerz czerwony a ja zielony. Na początku talerze są puste a potem wybieramy produkty, które będziemy kupować.


Wybieramy produkty z którymi chcemy grać i wsadzamy do worka tak aby można je było zdobyć. Wygrywa osoba, która pierwsza zdobędzie wszystkie.


Fragmenty produktów zatrzymujemy. Każdy z nich posiada miniaturę produktu, którego poszukujemy jak również oznaczony jest w sposób sensoryczny.


Puste kawałki układamy na swoim talerzu. Powinniśmy mieć ich sześć. Kulamy kostką i poruszamy się po planszy od sklepu do sklepu tak długo aż zdobędziemy wszystkie z nich.


A tak o to losujemy produkty bez patrzenia. Dziecko wkłada rękę do czarnego worka i stara się wybrać produkt, który go interesuje. Działa tutaj zmysł dotyku oraz wyobraźni.


Tutaj właśnie dotarliśmy do sklepu z warzywami. Każdy ze sklepów posiada inny asortyment, jak również przedstawiony jest w bardzo fajny sposób.


A tutaj gramy z monetami, każdy z graczy otrzymuje odpowiednią ilość monet, które może spożytkować na zakup odpowiednich produktów. Monety można zarobić w sklepie, jeśli nam ich zabraknie.


Gra jest bardzo ciekawa i wciągająca. Może dla samych osób dorosłych po pewnym czasie staje się zbyt prosta, jednak jeśli gramy z dziećmi to na pewno spędzimy nad nią sporo naszego wolnego czasu. Bardzo lubimy gry planszowe, szczególnie te, które jednocześnie bawią i uczą. Ta jest właśnie przykładem gry, która jednocześnie bawi i uczy, rozwija dziecko, bo przecież nie zawsze trzeba spędzać wolny czas przed komputerem i grami komputerowymi :)

Gra "Palce Lizać" dostępna jest w sklepie MODINO.PL w cenie 69,90 złotych. Naszym zdanie jak na tak fajną grę planszową dla całej rodziny, nie jest jakoś specjalnie droga i każdy z nas może sobie na nią pozwolić. Możecie zakupić ją tutaj:


Jesteśmy zwolennikami spędzania wolnego czasu nie tylko przed komputerem. Można wyjść na pole, na rower lub na siłownie. Można pójść z dzieckiem na plac zabaw lub po prostu na zwykły spacer. Jednak co zrobicie jak będzie padać? Weście do ręki fajną planszówkę. Polecamy!

piątek, 22 czerwca 2018

Achae - Pobudzający zmysły peeling kawowo-waniliowy

Achae - Pobudzający zmysły peeling kawowo-waniliowy
Na targach Ekotyki w Katowicach poznaliśmy osobiście poznać Panią właścicielkę, która produkuje świetnej jakości balsamy, peeling i wiele innych ciekawych kosmetyków Achae. Już kiedyś dostałam kilka kosmetyków tej marki, które przypadły mi do gustu. Tym razem skusiłam się na pięknie pachnący peeling do ciała kawowo-waniliowy oraz sól (o niej w osobnym poście). Popatrzcie, już na początku na ten pięknie wykonany słoiczek techniką decoupage. 


O marce Achae

Marka Achae jest wspaniałym producentem wegańskich kosmetyków naturalnych, pochodzącym z Bielska-Białej. Swoje produkty tworzą z ogromną starannością oraz pasją, bazują na wysokiej jakości surowcach kosmetycznych. Podróżują, uczą się i poznają. Zwróćcie uwagę, że nawet słoiki zdobione są jak rękodzieło, przepiękny design. Mieliśmy okazję poznać się z nimi dość dawno i testować produkty o których pisaliśmy tutaj. Na targach otrzymaliśmy kolejne produkty do testowania, o których napiszemy dla Was za jakiś czas :)

Ludzie tworzący Achae, charakteryzują się ogromną ilością dobrej energi oraz pozytywnym podejściem do życia. Wspaniale się z nimi rozmawia, mimo, że wcześniej mogliśmy z nimi pisać tylko i wyłącznie przez maila. 

Polecamy wszystkie ich produkty, bo są na prawdę bardzo dobre! W swoim asortymencie posiadają balsamy do ciała, masełka do ust, wspaniałe, owocowe peelingi i wiele, wiele więcej :)


W ofercie firmy znajdziemy sześć świetnych peelingów wykonywanych ręcznie z najwyższej jakości składników. Każdy z peelingów zamknięty jest w szklanym słoiku o pojemności 200 ml,  wykonanym techniką decoupage. Taki słoik pięknie się prezentuje w łazience, więc można po zużyciu peelingu praktycznie go wykorzystać.  

Zapewnienia producenta

Kawowy peeling waniliowy pomaga ukoić suchą, podrażnioną skórę. Pozostawia ją zdrowszą, odżywioną i gładką. Eliminuje niedoskonałości, dzięki czemu skóra jest świeża.

Produkt 100% naturalny. Bez parabenów i innych konserwantów. Bez syntetycznych olejów i zapachów. Bez substancji chemicznych.

Mimo, że wanilia nie jest moim ulubionym zapachem, to na targach po powąchaniu wszystkich peelingów najbardziej wołał do mnie ten: Weź mnie! W tym przypadku peeling jest jasno brązowy z wyczuwalnymi delikatnymi drobinkami soli i cukru. Pachnie pięknie, nie nachalnie, przyjemnie delikatną wanilią z kawą, która budzi do życia. Zapach jest tak delikatny i piękny, że podczas robienia zdjęć Pani, która przechodziła obok zastanawiała się, co tak ładnie pachnie. Taki peeling chce się zjeść. Jedynym jego minusem jest brudzenie wanny, ale to mu wybaczam. W mojej opinii nie ma cukrowania, tylko szczera prawda. 


Peeling nakładam na zwilżone ciało. Masuję okrężnymi ruchami, a cały zapach zniewala łazienkę. Po około 10 minutach spłukuję dokładnie wodą całe ciało. Stosuję regularnie 2 razy w tygodniu. 

Dzięki wykonywanemu regularnie peelingowi moja skóra jest złuszczona i nawilżona. Lepiej przyswaja substancje aktywne z balsamów, ale także równomiernie po wykonaniu takiego peelingu rozsmarowuje się balsam brązujący. Peeling na pewno pomaga także na cellulit, ale tutaj potrzeba wiele czasu, aby uzyskać widoczny efekt. 

Popatrzmy jeszcze na skład, który przedstawia się  następująco:


Sodium Chloride - sól kuchenna

Sucrose -  brązowy cukier

Coffea Robusta Seed Powder - kawa Robusta

Coffea arabica Seed Oil - olej z kawy, zmiękcza skórę, poprawia jej elastyczność

Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil - olej ze słodkich migdałów, naturalny emolient

Vanilla Planifolia Oil - olej waniliowy, Wykazuje skuteczne właściwości nawilżające oraz pobudzające i kondycjonujące dla naszej skóry. Dodatkowo ciekawie pachnie.


Cudny skład peelingu solno-cukrowego bez zbędnych konserwantów, parabenów, czy innych szkodliwych substancji. Brązowy cukier rozjaśnia i złuszcza martwy naskórek. Kofeina zawarta w kawie stymuluje krążenie krwi. Olej waniliowy zapobiega starzeniu się skóry. Olej migdałowy zapobiega powstawaniu stanów zapalnych. Oleje sprawiają, że skóra jest nawilżona, ale nie klejąca. 

Cena: 49,00 zł - do każdego zamówionego peelingu Lemon Lip Balm gratis !

Peeling kawowo-waniliwoy 


czwartek, 21 czerwca 2018

Recenzja książki "Placki niebanalnie. Wytrawne, słodkie, pyszne" Karoliny Polkowskiej

Recenzja książki "Placki niebanalnie. Wytrawne, słodkie, pyszne" Karoliny Polkowskiej
Co myślisz, gdy słyszycie placki? Moja pierwsza myśl, to placki ziemniaczane najlepiej z blachy. Takie, jakie smaży moja mama. Pani Karolina Polkowska autorka książki: "Placki niebanalnie. Wytrawne, słodkie, pyszne" poszła o krok dalej i stworzyła inspirujące przepisy na placki tiramisu z czereśniami, placki jaglane z jajecznicą albo sojowe placki z curry z kalafiora. Możliwości jest wiele. Znajdziecie ich w książce ponad 100. 


O autorce słów kilka

Karolina Polkowska z wykształcenia historyk, z zamiłowania fotograf.  Od kilku lat z powodzeniem i ogromną satysfakcją współtworzy bloga Picante Jalapeno. Uwielbia gotować. 



O książce w skrócie

Książka jest wspaniale zilustrowana pięknymi zdjęciami. Każdy przepis jest opisany zdjęciem, stąd nasze kubki smakowe mogą zwariować, na widok tak pysznych placków.


Książka została podzielona na kilka podrozdziałów tzn. na placki: wytrawne, słodkie, z różnych stron świata, na specjalne okazje. W sumie ponad 100 różnych przepisów na proste w wykonaniu placki. 


Takimi plackami można zaskoczyć na przyjęciu rodzinę, czy przyjaciół. Przepisy na dania pochodzą z różnych stron świata, dzięki czemu każdego dnia możemy zaskoczyć czymś nowym. W książce znajdziemy inspiracje na dania mięsne, wegetariańskie oraz bezglutenowe, czyli dla każdego coś dobrego. 


Składniki potrzebne do przygotowania dania nie są wymyślne i łatwo znaleźć je w pobliskich sklepach. Duży plus za to, ponieważ nie lubię, gdy danie na zdjęciu ładnie wygląda, a czytając składniki już mnie głowa boli, gdzie je znajdę. Każdy przepis można łatwo zaznaczyć za pomocą żółtej zakładki. 


Wypróbowałam kilka przepisów, które, jak na razie zaskoczyły moje kubki smakowe. Mąż chwalił, więc smacznie jest :)

Wracając jeszcze do książki, to jest ona oprawiona w twardą okładkę. Zawiera 215 stron bogato zilustrowanych. 

Cena: 44,90 zł

Książka 

środa, 20 czerwca 2018

Natural Cosmetics Alba - Hydrożel do twarzy Róża

Natural Cosmetics Alba - Hydrożel do twarzy Róża
Po raz pierwszy spotykam się z hydrożelem różanym w pielęgnacji swojej cery. Jest to kosmetyk, który tym bardziej intryguje. 




Alba Grups jest producentem kosmetyków naturalnych, specjalizującym się w produkcji olejków eterycznych, olejku z róży bułgarskiej, wód roślinnych i kosmetyków naturalnych. Została założona w 2009 roku, kontynuując i rozszerzając rodzinny biznes, który rozpoczął się w 1991 roku. W 2012 roku firma zrealizowała swój ambitny projekt na nową destylarnię olejku różanego. Alba Grups posiada jeszcze dwie destylarnie do produkcji innych olejków eterycznych z rumianku, sosny, lawendy, melisy lekarskiej, jagód jałowca.

Podeszłam do tego kosmetyku trochę podejrzanie i zaczęłam najpierw od analizy jego składu, który możecie zobaczyć poniżej. 

Skład

ROSA DAMASCENA FLOWER WATER - woda różana. Jest produktem ubocznym procesu destylacji parowej kwiatów róży damasceńskiej. Działa przeciwzapalnie, odżywczo, regenerująco, zmiękczająco i tonizująco

AQUA - woda

GLYCERIN - gliceryna, zatrzymuje wodę w naskórku,

TRIETHALOMINE - Regulator pH, pozwala na uzyskanie odpowiedniego pH kosmetyku,

ACRYLATES /C-10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER - Kopolimer kwasu akrylowego i alkilometakrylanu o długości łańcucha C12-22, substancja zagęszczająca i żelująca,

DMDM HYDANTION - składnik chemiczny działanie: - używany jako: chemiczny środek konserwujący. Pochodny od formaldehydu - może w produkcie lub na skórze uwolnić formaldehyd

PROPYLENEGLYCOL - glikol propylenowy, rozpuszczalnik substancji nierozpuszczalnych w wodzie, nośnik substancji różnego rodzaju od aktywnych po zapachowych

GLUCOSE - cukier owocowy z kukurydzy i winogron, który koi i nawilża skórę. Zatrzymuje wilgoć w skórze

SODIUM GLUTAMATE - konserwant, uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu, 

UREA - mocznik, skutecznie zmiękcza oraz przyśpiesza złuszczanie skóry. Dodatkowo nawilża i wnika dogłębnie w wierzchnią warstwę naskórka

SERINE - naturalne aminokwasy

POTASSIUM ASPARTATE - Asparaginian potasu, regulator pH,

SODIUM LACTATE -  sole kwasu mlekowego, produkt organiczny, wykazuje dogłębne właściwości nawilżające

FRUCTOSE - fruktoza, składnik nawilżający i odżywczy,

LACTIC ACID - wykazuje działanie złuszczające i zmiękczające. Pomaga pozbyć się starego i zrogowaciałego naskórka,

PROLINE - naturalny aminokwas

ALLANTOIN - alantolina, łagodzi, nawilża

PANTHENOL - wykazuje silne właściwości przeciwzapalne i łagodzące,

BENZOPHENONE-4 - Benzofenon-4, Działa ochronnie na skórę, pochłania i rozkłada nadmierne ilości promieni UVB i UVA II, 

DOSIDUM EDTA wersenian dwusodowy, poprawia lepkość kosmetyku i zapewnia lepszą konsystencję, wiąże metale ciężkie, bywa zanieczyszczony, ma działanie kancerogenne

CL 14720 - Kwas rubinowy, barwnik,

CITRONELLOL, GERANIOL, EUGENOL - składniki olejków eterycznych.

Jeszcze na inne konserwanty mogłabym przymknąć oko, ale na DMDM oraz Disodium EDTA nie ma szans. Są to dwa składniki, których unikam w swojej pielęgnacji. Tym bardziej, że firma szczyci się swoją naturalnością, a tutaj takie konserwanty. Mówię stanowcze NIE!


Wracając do specyfiki samego kosmetyku to zamknięty został on w plastikowej butelce o pojemności 50 ml. Butelka ma wygodną w użyciu pompkę, za pomocą której w higieniczny sposób można dozować odpowiednią ilość kosmetyku. 

Po wyciśnięciu na rękę kosmetyk ma blado-różowy kolor i małe pęcherzyki bąbelków. Pachnie słabo. Nie czuć w  nim w ogóle zapachu róży. Ma konsystencję żelu, dość zwartego. W moim odczuciu ten niby "hydrożel" zachowuje się tak, jakby ktoś zamienił wodę w żel. Mam jeszcze wersję z melisą tego żelu, ale obawiam się, że pod względem składu będzie tak samo kiepsko. 

Z takimi konserwantami aż strach używać go do twarzy. Wchłania się momentalnie i nie pozostawia żadnego tłustego filmu. Ma się takie wrażenia, jakby się nic nie nałożyło.

Jeśli jednak chcielibyście go wypróbować, to możecie go zakupić TU


wtorek, 19 czerwca 2018

Botanicum Natural Spa - Olejek do kąpieli jodłowo - sosnowy

Botanicum Natural Spa - Olejek do kąpieli jodłowo - sosnowy
Witajcie. Dzisiaj na naszym kosmetycznym talerzu, znaleźć możemy fajny olejek do kąpieli marki Botanicum Natural Spa. O marce już kiedyś mogliśmy Wam opowiadać, jednak dzisiaj przygotowaliśmy coś całkowicie nowego. Zobaczcie sami olejek do kąpieli jodłowo-sosnowy należący do linii męskiej.


Olejek do kąpieli jest wyjątkowym produktem, który został zaprojektowany w celach zapewnienia codziennego pobudzenia, relaksu oraz wyciszenia podczas kąpieli. Przyda się szczególnie dla osób przemęczonych codzienną pracą, zmęczonych psychicznie jak również wycieńczonych po intensywnym wysiłku fizycznym.

Jest produktem w pełni naturalnym. Swoje działanie opiera tylko i wyłącznie naturalnych, ziołowych olejkach kosmetycznych. Nie znajdziemy w nim sztucznych aromatów, konserwantów oraz dodatkowych, zbędnych składników chemicznych.


Olejek zamknięty został w eleganckiej, plastikowej, ciemnej butelce z wygodnym aplikatorem, który pozwala na oszczędną aplikację olejku. Aplikator należy przekręcić aby się odblokował a następnie zakręcić z powrotem. 

Lekkim minusem jest fakt, że aplikator dość ciężko się blokuje, a każda próba schowania aplikatora do butelki, sprawia, że pompujemy kolejną ilość olejku np. na ziemię :D


Dokładny skład olejku jak również i jego opis widoczny jest z tyłu butelki. Skład INCI produktu jest bardzo krótki, uwielbiamy takie składy, prostota w każdym calu, bez zbędnej tablicy Mendelejewa. Znajdziemy tutaj zaledwie kilka olejków.

Olej konopny (Cannabis Sativa Seed Oil) jest cennym olejem kosmetycznym o działaniu łagodzącym i przeciwzapalnym. Przyśpiesza regenerację skóry, łagodzi podrażnienia na tle alergicznym i doskonale nawilża.

Olej słonecznikowy (Helianthus Annuus Seed Oil) jest olejem który intensywnie wzmacnia, zmiękcza oraz wygładza skórę. Nadaje skórze piękny koloryt, dostarcza karotenu oraz witamin.

Olejek pokrzywowy (Urtica dioica (Nettle) Leaf) macerowany w oleju słonecznikowym.

Olejek jodłowy (Abies alba oil) wykazuje silne działanie relaksującą, pobudza krążenie, działa antyspetycznie oraz odżywczo. 

Ekstrakt z igieł świerku syberyjskiego (Picea Obovata Needle Extract) działa łagodząco i antyseptycznie, zwalcza podrażnienia i zaczerwienienia skórne. Działa silnie relaksująco.

Olejek z pestek cytrusów (Citrus Limon Peel Oil) jako połączenie limonki oraz cytryny. Działa silnie orzeźwiająco i pobudzająco. Wpływa pozytywnie na mikro krążenie. Dodaje lekkiej owocowej nuty aromatycznej.

Skład produktu jest perfekcyjny. Same, cenne olejki kosmetyczne, pozyskiwane z roślin iglastych oraz ziół. Samo zdrowie oraz bezpieczeństwo dla naszej skóry. Fajnie, że można robić tak fajne produkty wysokiej jakości.


Olejek posiada fajną konsystencję. Jest dość gęsty i oleisty. Unosi się na powierzchni wody. Jest przeźroczysty, lekko słomkowy. Aplikujcie go oszczędnie, bo on nie rozpuści się całkowicie w wodzie, będzie unosić się na jej powierzchni. Możecie aplikować go bezpośrednio na ciało po kąpieli, jednakże dokładnie wmasowujcie go w swoje ciało a następnie spłuczcie. 

Zapach kosmetyku jest mocno leśny, jodłowy, orzeźwiający. Pobudza i koi zmysły. Cytrusy praktycznie nie są tutaj wyczuwalne. Dominuje leśna nuta. Pozwala fajnie się odprężyć jak również wyciszyć po intensywnym dniu.

Preparat zawiera 150 ml olejku.Taka ilość jest wystarczająca aby cieszyć się nim na długo. Naszym zdaniem wystarczy Wam na długo, bo sami cieszyliśmy się nim wiele tygodni. Znajdziecie go tutaj:


Serdecznie polecamy produkty marki Botanicum Natural Spa. Nigdy jeszcze się na nich nie zawiedliśmy. Są dobrze przemyślane i sprawdzają się bardzo fajnie w codziennej pielęgnacji.
Copyright © 2016 ZdrowoNaturalnie.pl , Blogger