sobota, 31 marca 2018

Neobio - Żel do kąpieli i pod prysznic z bio melisą i cytryną

Neobio - Żel do kąpieli i pod prysznic z bio melisą i cytryną
Marka Neobio przypadła mi do gustu za sprawą kilku kosmetyków, które już dla Was opisywałam TU Skoro coś mi się spodobało to lubię do tego powracać i tak oto skusiłam się na kolejny kosmetyk marki Neobio - żel do kąpieli i pod prysznic z bio melisą i cytryną.


Zapewnia producenta:

Odświeżający żel przeznaczony do zarówno do kąpieli jak i pod prysznic. Łagodne substancje myjące oczyszczają skórę, nie powodując wysuszenia. Wyciąg z bio melisy oraz ze skórki cytryny nadają niepowtarzalny zapach, który uprzyjemnia codzienną higienę.



Opakowanie

Kosmetyk został zamknięty w plastikowym, nieprzeźroczystym opakowaniu o pojemności 250 ml. Z tyłu na kosmetyku przyklejony był polski opis kosmetyku oraz skład.  Zamknięty kosmetyk nie cieknie i nic z niego się nie wylewa. Dodatkowo kosmetyk zawiera certyfikat Natrue. 



Wrażenia

Żel ma przeźroczysty kolor. Jest on gęsty i wystarczy go niewiele, aby dokładnie umyć całe ciało lub dodać kilka kropli do wanny, aby zrelaksować się po ciężkim dniu. Kosmetyk pachnie cytrusowo, odświeżająco. Jego zapach pobudza do działania i dodaje energii. Jest to produkt bardzo wydajny ze względu na swoją konsystencję. Żel nie wysusza, nie podrażnia skóry. Skóra po kąpieli pachnie delikatnie cytrynowo, ale zapach nie utrzymuje się długo. Podoba mi się, że jest to kosmetyk zarówno do kąpieli, jak i pod prysznic. Uniwersalność na duży plus. 

Skład

Aqua (Water) - woda

Lauryl Glucoside - delikatna substancja pianotwórcza

Sodium Coco-Sulfate - jest delikatnym detergentem i środkiem powierzchniowo czynnym. Odpowiada za delikatne pienienie się preparatu. Działa łagodnie i nie przyczynia się podrażnień

Coco-Glucoside - jest delikatnym detergentem i substancją powodującą pienienie się preparatu. Pozyskiwany z oleju kokosowego

Inulin - jest naturalnym probiotykiem wzmacniającym naturalną powłokę bakteryjną na skórze

Glycerin - gliceryna roślinna, zatrzymuje wodę w naskórku

Betaine - Substancja kondycjonująca, nawilżająca

Melissa Officinalis Leaf Extract* - ekstrakt z melisy lekarskiej, wykazuje działanie nawilżające oraz odświeżające. Zmiękcza skórę oraz tonizuje. Bardzo ładnie pachnie. Łagodzi podrażnienia oraz zaczerwienienia

Citrus Limon (Lemon) Peel Extract* - wyciąg ze skórki cytryny

Citric Acid -  kwasek cytrynowy, odpowiada za odpowiednie pH skóry

Sodium Chloride - chlorek sodu,  jest głównym składnikiem każdego mydła. Odpowiada za pienienie oraz wykazuje silne właściwości myjące

Sodium PCA - naturalny humekant

Glyceryl Oleate - Monogliceryd kwasu oleinowego, naturalny emulgator na bazie oliwy z oliwek.

Potassium Sorbate - Sorbinian potasu, jest substancją konserwującą

Alcohol denat.* - konserwant, może wysuszać skórę

Parfum (Fragrance)** , Citral**, Limonene**, Linalool**, Geraniol**, Citronellol** - naturalne olejki eteryczne.

Kosmetyk ma bardzo dobry skład. Składniki pochodzą z kontrolowanych źródeł. Produkt nie zawiera: silikonu, parafiny oraz innych substancji będących pochodnymi olejów mineralnych. Odpowiedni dla wegan. Wolny od syntetycznych kosmetyków, barwników, konserwantów. 

Cena: 17,50 zł


Żel do kąpieli i pod prysznic z bio melisą i cytryną

Mieliście już do czynienia z kosmetyki marki Neobio? Może coś polecicie mi wartego wypróbowania?

czwartek, 29 marca 2018

Olejek z mięty pieprzowej

Olejek z mięty pieprzowej
Kolejnym omawianym przez nas olejkiem eterycznym jest olejek z mięty pieprzowej. Odświeża, uśmierza ból. Jeśli jesteście ciekawi, co jeszcze skrywa? siadajcie wygodnie i czytajcie. 


O firmie 

Na firmę natknęłam się przez przypadek, ale ten przypadek zdecydował, że zainteresowałam się kilkoma produktami tej firmy. 

Eukaliptusowy to marka, która jest przedstawicielem na Polskę australijskiej, rodzinnej firmy The Australian Eucalyptus Oil Company, która od roku 1895 produkuje 100% naturalny olejek eukaliptusowy Blue Mallee, używając handlowej nazwy Bygum.

Oprócz olejków eterycznych firma ma w swojej ofercie także produkty oparte na olejku eukaliptusowym takie, jak: proszki do prania, do zmywarki.

Opakowanie 

Olejek został zamknięty w butelce wykonanej z ciemnego szkła o pojemności 5 ml. Ciemne szkło zostało zastosowane, aby zabezpieczyć olejek eteryczny oraz substancje w nim zastosowane przed słońcem i utlenianiem. 



Właściwości:

- łagodzi nerwy,
- na chorobę lokomocyjną,
- do aromaterapii,
- masaż z użyciem tego olejku podnosie niskie ciśnienie krwi,
- łagodzi ból głowy,
- odstrasza insekty i szkodniki,
- Kilka kropel olejku mięty pieprzowej na chustce lub tkaninie i następnie wdychanie go złagodzi zapalenie błony śluzowej spowodowane przez zakażenie lub alergię (faktydlazdowia.pl).

Na pewno jest więcej właściwości i zastosowań tego olejku, jednak my wybraliśmy te najciekawsze przez nas. Jeśli wiecie o jakiś interesujących właściwościach, to podzielcie się z nami w komentarzu.

W przypadku olejków eterycznych trudno rozwodzić się nad składem. Jest to mocno skoncentrowany i całkowicie czysty olejek eteryczny bez wody. Znajdziemy tutaj rozmaryn oraz standardowe terpeny, które są zawsze obecne w przypadku olejków eterycznych.


UWAGA! 
Nie należy stosować olejków eterycznych w ciąży. Wszelkie tego typu działania powinny być skonsultowane z lekarzem.

Cena olejku uzależniona jest od jego pojemności. Opisywany w tym poście olejek z mięty pieprzowej ma pojemność 5 ml. 

5 ml kosztuje 12,00 zł

10 ml 21,00 zł

Olejek eteryczny z mięty pieprzowej


środa, 28 marca 2018

Georganics - Naturalne pasty do zębów

Georganics - Naturalne pasty do zębów
Robiąc zamówienie w sklepie Georganics skusiłam się także na dwie wersje past do zębów. Wybrałam wersję: z miętą oraz imbirem. 


Georganics to marka wywodząca się z Wielkiej Brytanii, która w swojej ofercie posiada kosmetyki skierowane do pielęgnacji jamy ustnej. Kosmetyki tej marki mają zapewnić naszym zębom i dziąsłom skuteczną pielęgnację w naturalny sposób.

Pasty opierają się na oleju kokosowym. Olej ten ma na celu naturalne oczyszczenie zębów. Wszystkie składniki obecne w pastach do zębów zostały stworzone z najlepszych składników, z których wszystkie są certyfikowane. Odpowiednie dla wszystkich zębów i grup wiekowych.


Wszystkie pasty marki Georganics zamknięte zostały w szklanych słoikach i posiadają dołączoną do nakładania pasty łopatkę. Opakowanie szklane jest dużo bardziej bezpieczniejsze od plastikowego, ponieważ nie wchodzi ono w reakcje z ekstraktami i zachowuje w paście wszystko to, co najcenniejsze. Dodatkowo szklany słoik można później praktycznie wykorzystać. 

Pasty można kupić w trzech opakowaniach o pojemności: 60 ml, 120 ml, czy 250 ml. 

Czym wyróżniają się pasty?

  • Nie zawierają fluoru,  SLS-u i gliceryny
  • Certyfikat PETA 
  • Opakowania bezodpadowe: nie zawierają tworzyw sztucznych, nadają się do recyklingu i ulegają biodegradacji
  • Szklany słoik z bambusową łopatką




Pasta miętowa


Pasta po odkręceniu posiada lekko szary kolor. Zapach jest przyjemny, miętowy. Pastę nabieram na szczoteczkę za pomocą dołączonej do słoiczka bambusowej łopatki. Jedna łopatka wystarczy, aby umyć dokładnie zęby. Żywiłam wobec tej pasty wielkie nadzieję, które poległy. Pasta jest w ciężka w rozprowadzaniu, ciężko się nią myje i w ogóle nie odświeża, gdzie ta mięta? Mam po niej wrażenie, jakbym w ogóle nie umyła zębów. Nie odświeża, a efektów także brak. 


Skład

Calcium Carbonate^ - Węglan wapnia, stanowi delikatną substancję ścierającą

Cocos Nucifera Oil*^ - olej kokosowy, wykazuje intensywne właściwości pielęgnujące, odżywcze oraz nawilżające. Sprawdza się doskonale w pielęgnacji praktycznie każdego typu skóry

Caprylic & Capric Triglyceride - emolient^, 

Kaolin - glinka biała


Diatomaceous Earth*^ -  ziemia okrzemkowa, posiada wysoką zawartość krzemu, która posiada właściwości wyrównujące koloryt skóry

Sodium Bicarbonate^ - Wodorowęglan sodu. To substancja aktywna o działaniu przeciwzapalnym, oczyszczające

Mentha Piperita Oil*^ - Olejek z mięty piepszowej (Mentha piperita oil) pełni rolę odświeżającą i zapachową. Sprawia, że skóra pachnie wspaniale a brzydkie zapachy potu znikają. Powoduje również delikatne wrażenie kojenia skóry

Melaleuca Alternifolia Leaf Oil*^ - Olejek z drzewa herbacianego, jest olejkiem o potężnym działaniu antybakteryjnym, dezynfekującym i antyseptycznym. Pomaga niwelować zmiany skórne i drobne zmiany skórne. 

Citrus Aurantifolia Peel Oil Expressed*^ - olejek z limonki, pobudza, odświeża, łagodzi uczucie apatii

Tocopherol^ - witamina E, naturalny konserwant

Ocimum Basilicum Oil*^ - olejek bazyliowy, niweluje niepożądane zapachy w kosmetyku

*Rolnictwo ekologiczne, ^Food Grade.

Do składu nie można się przyczepić. Jest on w 100% naturalny, ale co z tego, jak myje się nią fatalnie.

Pojemność 60 ml kosztuje około 15 złotych.

Miętowa pasta do zębów

Imbirowa pasta do zębów


Po zielonej paście zapowiadającej się świetnie do pasty imbirowej podeszłam z rezerwą i niestety miałam rację. Pasta ma okropny zapach. Niby to imbirowy, ale śmierdzi strasznie. Ani ja, ani mąż nie możemy go znieść. Jak imbir uwielbiamy, to w tej paście jest nie do zniesienia.


Również tak, jak do pasty miętowej, również do wersji imbirowej dołączona została bambusowa łopatka, która ułatwia nabieranie pasty.


Nawet jakbym chciała, to nie potrafię nic dobrego powiedzieć na temat tej pasty (poza składem):( Pasta podobnie, jak jej miętowa wersja źle rozprowadza się na zębach. Źle się nią myje, a jej zapach powoduje wręcz odruch wymiotny.

Skład


Calcium Carbonate^ - Węglan wapnia, stanowi delikatną substancję ścierającą

Cocos Nucifera Oil*^ - olej kokosowy, wykazuje intensywne właściwości pielęgnujące, odżywcze oraz nawilżające. Sprawdza się doskonale w pielęgnacji praktycznie każdego typu skóry

Caprylic & Capric Triglyceride^ - emolient

Kaolin - biała glinka

Diatomaceous Earth*^ - ziemia okrzemkowa, posiada wysoką zawartość krzemu, która posiada właściwości wyrównujące koloryt skóry

Sodium Bicarbonate^ - Wodorowęglan sodu. To substancja aktywna o działaniu przeciwzapalnym, oczyszczające

Zingiber Officinale Root Oil*^ - ekstrakt z imbiru

Citrus Bergamia Peel Oil Expressed*^ - olejek bergamotkowy

Tocopherol^ - witamina E, naturalny konserwant

Eugenia Caryophyllus Bud Oil*^ -  naturalny olejek goździkowy. Rozgrzewa, łagodzi ból

*Rolnictwo organiczne, ^Food Grade.

Do składu nie można się przyczepić. Jest on w 100% naturalny, ale co z tego, jak myje się nią fatalnie.

Pojemność 60 ml kosztuje około 15 złotych.

Pasta imbirowa

Miałam już wiele wersji past o naturalnym składzie, ale nigdy nie byłam tak rozczarowana naturalnymi pastami, jak tymi. No cóż może u kogoś lepiej by się sprawdziły. Mogę nawet je oddać, jakby był ktoś chętny w ramach za koszt wysyłki. 

Mam jeszcze w zanadrzu dwa produkty tej marki takie, jak płyn do płukania ust oraz nić dentystyczna z węglem aktywnym. Mam nadzieję, że te produkty mnie nie rozczarują, ale o tym w nowych postach :)

Zapraszamy do śledzenia naszego Instagrama TU

wtorek, 27 marca 2018

Asoa - SERUM ANTI-AGE Z KOENZYMEM Q10

Asoa - SERUM ANTI-AGE Z KOENZYMEM Q10
Kolejną nowością marki Asoa jest serum odmładzające pod oczy Anti-Age z koenzymem Q10. Jak wiadomo kobieta w każdym wieku lubi czuć się młodo, nie zawsze sięgając po operacje plastyczne. 



Zapewnienia producenta




Serum marki Asoa zamknięte zostało w szklanej, zielnej butelce wykonanej z ciemnego szkła. Dołączona do butelki pipetka pozwala na łatwe dozowanie kosmetyku. Do butelki przyczepiona była karteczka z opisem kosmetyku. Etykieta kosmetyku trzyma się mocno i nie odkleja się. 


Serum ma kolor ciemnożółty. Zapach tutaj jest kwestią indywidualną, ponieważ delikatnie, ale mało wyczuwalnie czuć olej z dzikiej róży. Serum jest oleiste. Najlepsze jest na noc. Wtedy to aplikuję punktowo serum w okolicach oczu i okolic najbardziej narażonych na powstanie zmarszczek. Czy działa? Tutaj odpowiedź na to pytanie jest nieco trudna, ponieważ moja tłusta skóra wolniej się starzeje (to chyba jej jedyny plus). Co mogę powiedzieć? Serum fajnie nawilża delikatne okolice pod oczami, lekko rozjaśnia cienie i nie powoduje podrażnień.

Skład

Adansonia digitata (Baobab) Seed Oil - olej z pestek baobabu, regeneruje, zwiększa elastyczność, nawilża

Rosa Canina (Rosehip) Fruit Oil - olej z dzikiej róży, bogaty w antyoksydanty, minerały

Squalane - naturalny emolient otrzymywany z oliwy z oliwek, ułatwia rozprowadzanie emulsji

Persea Gratissima Oil - Olej awokado, jest cennym i odżywczym olejem. Dostarcza cennych kwasów tłuszczowych. Działa łagodzącą i wspomaga regenerację skóry

Tetrahexyldecyl Ascorbate - witamina C, to silny antyoksydant, stymuluje syntezę kolagenu, rozjaśnia przebarwienia

Retinyl Palmitate - estrowa forma witaminy A. Przyśpiesza regenerację i odbudowę

Caprylic/Capric Triglyceride - emolient,

Tocopherol - witamina E, zapobiega starzeniu się

Ubiquinone - koenzym Q10, nawilża, spłyca zmarszczki

Citrus Medica Limonum Peel Oil - olejek eteryczny ze skórki cytryny

Limonene*, Citral*, Linalool*, Citronellol* Geraniol* - składniki olejków eterycznych, 

Citrus Reticulata Peel Oil - Olejek eteryczny ze skórki mandarynki, nadaje piękny, cytrusowy zapach. Dodatkowo kondycjonuje i tonizuje skórę. Pobudza krążenie oraz koi zmysły

Juniperus Virginiana Wood Oil - olejek cedrowy,

Cananga Odorata Flower Oil - olejek ylangowy, nadaje kosmetykowi zapach,

Limonene, Linalool, Isoeugenol

Skład kosmetyku jest całkiem fajny. Bogactwo olei wysoko w składzie oraz substancji przeciwzmarszkowych sprawia, że kosmetyk jest idealny dla delikatnych okolic oczu.

Cena: 69,00 zł

SERUM ANTI-AGE Z KOENZYMEM Q10

poniedziałek, 26 marca 2018

Ringana - Zahnol Tooth Oil - Olejek do pielęgnacji zębów - Efektywna pielęgnacja jamy ustnej bazująca na olejkach

Ringana - Zahnol Tooth Oil - Olejek do pielęgnacji zębów - Efektywna pielęgnacja jamy ustnej bazująca na olejkach
Witajcie. Dzisiaj prezentujemy kolejny produkt austriackiej marki RINGANA Natur Kosmetik. Tym razem nie będzie to ani krem ani balsam ani nawet szampon a olejek do pielęgnacji zębów i jamy ustnej. Firma jest bardzo ciekawa, bo swoje produkty wytwarza bezpośrednio po zamówieniu tak aby były zawsze świeże. Zobaczcie sami czy warto :)


Na pewno nie raz słyszeliście o potężnych i leczniczych właściwościach olejków kosmetycznych jak również o ssaniu oleju w celu pozbycia się bakterii z jamy ustnej? Wcześniej robiliśmy to zwyczajnym olejem, trzymaliśmy go w ustach przez 20 minut a później wypluwaliśmy aby pozbyć się nadmiaru bakterii. Potem dopiero szczotkowano zęby. Sposób znany od dawien dawna i bardzo skuteczny. 

RINGANA idzie o kilka kroków dalej. Specjalnie dobrana receptura olejków kosmetycznych, pozwala nie tylko na pozbywanie się nadmiaru bakterii. Dodatkowo olejek do pielęgnacji zębów i jamy ustnej pełni rolę pasty do zębów. Może być spokojnie użytkowany jako pasta do zębów do codziennej pielęgnacji.

Oprócz tego znajdujące się w preparacie delikatne cząsteczki czyszczące, które pomagają pozbywać się brudu, pozostałości jedzenia jak i delikatnie ścierać płytkę nazębną.

Obecność ekstraktów roślinnych i ziołowych, chroni przed próchnica oraz wzmacnia dziąsła. Chroni dziąsła przed krwawieniem. Chronią przed nieświeżym oddechem.

Dokładny skład produktu znajduje się z boku produktu. Skład INCI produktu znajduje się na ulotce dołączonej do olejku i jest bardzo dłuuuuugi :)


"SESAMUM INDICUM SEED OIL* (SESAMÖL), HYDRATED SILICA (WASSERHÄLTIGE KIESELSÄURE), XYLITOL (BIRKENZUCKER), MENTHA ARVENSIS LEAF OIL* (MINZÖL), SILICA (KIESELSÄURE), MENTHOL* (AUS MENTHA ARVENSIS), CURCUMA XANTHORRHIZA ROOT EXTRACT* (ENTZÜNDUNGSHEMMENDER WIRKSTOFF AUS DER JAVANISCHEN GELBWURZ), ILLICIUM VERUM FRUIT OIL* (STERNANISÖL), CITRUS LIMON PEEL OIL* (ZITRONENÖL), CINNAMOMUM ZEYLANICUM BARK OIL* (ZIMTÖL), EUCALYPTUS GLOBULUS LEAF OIL* (EUCALYPTUSÖL), EUGENIA CARYOPHYLLUS FLOWER EXTRACT* (NELKENBLÜ- TEN-EXTRAKT), COMMIPHORA MYRRHA OIL (MYRRHENÖL), SALVIA LAVANDULIFOLIA HERB OIL*(SALBEIÖL), DIPOTASSIUM GLYCYRRHIZATE (WIRKSTOFF AUS DER SÜSSHOLZWURZEL), ELAEIS GUINEENSIS FRUIT EXTRACT (NATÜRLICHE TOCOPHEROLE UND TOCOTRIENOLE), EPIGALLOCATECHIN GALLATE (EXTRAKT AUS GRÜNEN TEEBLÄTTERN), ASCORBYL PALMITATE (VERBINDUNG AUS VITAMIN C UND EINER PFLANZENFETTSÄURE), TOCOPHERYL ACETATE (NATÜRLICHES VITAMIN E-ACETAT), AQUA (WASSER), LIMONENE°, CINNAMAL°, EUGENOL°, LINALOOL° *" INHALTSSTOFFE AUS KONTROLLIERT BIOLOGISCHEM ANBAU 
 ° BESTANDTEIL NATÜRLICHER ÄTHERISCHER ÖLE 100 % DER GESAMTEN INHALTSSTOFFE SIND NATÜRLICHEN URSPRUNGS 88,6 % DER GESAMTEN INHALTSSTOFFE SIND AUS KONTROLLIERT BIOLOGISCHEM ANBAU 99,9 % DER PFLANZLICHEN INHALTSSTOFFE SIND AUS KONTROLLIERT BIOLOGISCHEM ANBAU NATUR- UND BIOKOSMETIK NACH DEM ECOCERT STANDARD DURCH ECOCERT GREENLIFE ZERTIFIZIERT, " STANDARD VERFÜGBAR UNTER HTTP://COSMETICS.ECOCERT.COM

Dlatego oszczędzimy Wam rozpisywania się na temat każdego składnika z osobna. Znajdziemy tutaj cenny olej sezamowy, silikon wodny, ksylitol, czyli alkohol cukrowy chroniący przed próchnica. Dodatkowo olejek z mięty pieprzowej, krzemionka. Olejki cytrynowe, ekstrakty roślinne w tym ekstrakt z szałwii lekarskiej.

Mimo iż ten skład jest ogromnie długi to bardzo nam się podoba. Fajnie, że nie znajdziemy tutaj niepotrzebnej ilości konserwantów oraz sztucznych składników. Wszystko w pełni naturalne :)



Opakowanie olejki jest malutkie. Zawiera w sobie 125 ml preparatu. Nie jest to jakoś specjalnie dużo, jednakże olejku nakłada się tylko troszkę, wystarczy Wam na jakiś czas. Jednak czy jest tak samo wydajny jak pasta? Chyba nie. Posiada fajny aplikator, którym możemy odmierzać oszczędną ilość olejku na szczoteczkę do zębów.


Jeśli chodzi o wrażenia z użytkowania to muszę przyznać, że zrobił na nas bardzo dobre wrażenie. Olejek sprawdza się fajnie w czyszczeniu zębów, nie wiem czy ma w sobie coś co wybiela zęby, jednakże są one po umyciu białe i lśniące.

Lekko odświeża oddech. Mięta jest bardzo mało wyczuwalna, jednakże po umyciu w ustach pozostaje fajne uczucie świeżości. 

Konsystencja jest mocno wodnista. Produkuje mało piany i nie jest taki jak pasta do zębów. Jednakże w połączeniu z wodą fajnie się nim myje.


Jeśli chodzi o cenę w stosunku do jakości to koszt tego produktu to ponad 12 Euro. Czy to dużo czy mało? Patrząc przez pryzmat polskich realiów to około 48 zł, czyli nie mało. Jednakże wydaje nam się, że warto.

Produkt może zostać zakupiony od polskiego dystrybutora RINGANA Polska Ewa Maciąg lub bezpośrednio ze strony producenta tutaj:


Produkty marki RINGANA są bardzo ciekawe i należą do jednych z lepszych kosmetyków pod względem składu jak i jakości. Bardzo nam się podobają, fajnie, że ktoś robi ja bezpośrednio na świeżo. Spotkaliście się kiedyś z tego typu pielęgnacją?

niedziela, 25 marca 2018

Manufaktura Dobrych Kosmetyków - Oliwa magnezowa borowinowa do ciała

Manufaktura Dobrych Kosmetyków - Oliwa magnezowa borowinowa do ciała
Statystyczny Polak w swoim organizmie ma za mało magnezu. Z pożywienia nie przyswaja się on w dostatecznych ilościach (20-50%). W dodatku z wiekiem zapotrzebowanie na ten pierwiastek zwiększa się.  Można uzupełniać jego niedobór stosując suplementy diety lub przechodząc na witarianizm (nie poddawanie pokarmów obróbce termicznej), ale kto dzisiaj ma chęć i czas na tego typu zabiegi? Ciekawym, nowym produktem, który wprowadził sklep Manufaktura Dobrych Kosmetyków jest oliwa magnezowa borowinowa do ciała.


Oliwę magnezową równie prosto można zrobić samemu w domu. W Internecie jest wiele przepisów na wykonanie jej. Ze sprawdzonych źródeł polecam Akademię Witalności Oliwa magnezowa stanowi prosty sposób na uzupełnienie niedoboru magnezu w organizmie. W opisywanym tutaj produkcie znajdziemy aż 40 %  chlorku magnezu. 

Jak wykorzystać działanie oliwy magnezowej?

  1. Jak dezodorant mineralny. Wystarczy psiknąć skórę pod pachami tak, jak zwykłym dezodorantem. Taki dezodorant utrzyma przez cały dzień świeżość pod pachami. Nie zatyka gruczołów potowych. Działa antybakteryjnie. Nie pozostawia śladów na ubraniach.
  2. Tuż po kąpieli. Na wytartą skórę, omijając okolice narządów płciowych, twarz, sutki oraz miejsca uszkodzone psikamy oliwę. Oliwa po wyschnięciu pozostawia lepką substancję, jeśli będzie Ci to przeszkadzać możesz po 30 minutach od aplikacji zmyć skórę samą wodą.
  3. Na stłuczenia, zakwasy i obolałe mięśnie. Wystarczy psiknąć obolałe miejsca. Pozostawić lub zmyć po 30 minutach, jeśli odczuwamy dyskomfort.
  4. Na stres. Gdy czujemy się zestresowani wystarczy psiknąć nadgarstek. 
  5. W celu odprężenia. Taką oliwę można wykorzystać do masażu. Wystarczy psiknąć plecy i masować lub zmieszać trochę oliwy z oliwek z oliwą magnezową w zagłębieniach dłoni i masować. 


Nasza oliwa magnezowa borowinowa została wzbogacona ekstraktem z borowiny. Borowina bogata jest w potas, cynk, brom, żelazo, magnez, mangan, pektyny, fitoestrogeny, cynk, enzymy, aminokwasy, kwasy huminowe. Działa przeciwzapalnie, nawilżająco, łagodząco.

Oliwa magnezowa borowinowa została zamknięta w 100 ml butelce wykonanej z brązowego szkła z atomizerem. Atomizer działa bez zarzutu i rozpyla ciecz tam, gdzie akurat trzeba. 

Zapach borowiny jest delikatny, wręcz nie wyczuwalny. Oliwa magnezowa ma przeźroczysty kolor.  Ma konsystencję oliwy, ale w składzie nie ma jej ani grama. 

Stosuję ten produkt już od jakiegoś miesiąca. Na początku jakoś się nie polubiliśmy. Pojawiło się pieczenie i wysypka. Odstawiłam ją na jakiś czas po czym zgłębiłam jej temat i przeczytałam o jej cudownych właściwościach. Postanowiłam dać jej szansę i nie pożałowałam. Oliwę stosowałam po kąpieli, do masażu, jako antyperspirant lub produkt na obolałe mięśnie. Wszystkie cztery sposoby były dla mojej skóry dobre. Początkowa wysypka zniknęła. Czułam większy przypływ energii i mniejsze rozdrażnienie. Oliwa jako antyperspirant spisywała się dobrze. Łagodziła ona bóle mięśni. 
Szczerze? To nie pomyślałam, że oliwa magnezowa to taki fajny produkt. 



Aqua Peat, Magnesium Chloride Hexahydrate,Potassium Sorbate

Aqua Peat - woda torfowa

Magnesium Chloride Hexahydrate - chlorek magnezu, wnika w skórę do krwiobiegu,

Potassium Sorbate - bezpieczna substancja konserwująca.

Trzy składniki tworzą oliwę magnezową borowinową. Dzięki obecności konserwantu możemy cieszyć się naszym kosmetykiem przez dłuższy czas.

Cena: 26,00 zł

 Oliwa magnezowa borowinowa do ciała

Źródło: 

sobota, 24 marca 2018

Eubiona - Dezodorant roll on z rokitnikiem i miodem

 Eubiona - Dezodorant roll on z rokitnikiem i miodem
W dzisiejszym poście przyjrzymy się uważniej dezodorantowi roll on z rokitnikiem i miodem. Według zapewnień producenta dezodorant ten ma niwelować przykry zapach oraz pozostawiać uczucie świeżości. Sprawdziliśmy to!





Zapewnienia producenta: 

Kremowy dezodorant, który zapewnia ochronę i świeżość przez cały dzień. Pielęgnuje wrażliwą skórę pod pachami.

Delikatny dezodorant w roll-on, który zapewnia skuteczną ochronę przed nieprzyjemnym zapachem potu. Pokrywa skórę warstwą ochronną, która nie zatyka gruczołów potowych i jednocześnie pielęgnuje wrażliwą skórę pod pachami. Zawiera wyciągi z organicznego rokitnika i miodu, które działają pielęgnacyjne na skórę i pozostawiają ją gładką i nienaruszoną. Polecany dla kobiet i mężczyzn.

Opakowanie

Dezodorant zamknięty został w plastikowym opakowaniu typu roll-on, który z łatwością sunie się po delikatnej skórze pach. Całość zakręcana jest na zakrętkę. Opakowanie dezodorantu nie jest przeźroczyste, więc nie jesteśmy w stanie kontrolować zużycia kosmetyku.



Wrażenia 


Dezodorant pachnie pyłkiem pszczelim. Dla wielbicieli pyłku pszczelego będzie to zapach idealny. Dezodorant łatwo aplikować na skórę za pomocą kulki. Najbardziej jestem zadowolona, że nie pozostawia on białych śladów na moich ubraniach. Często właśnie się tak działo po tych drogeryjnych dezodorantach. Wchłania się on dosyć wolno i trzeba poczekać trochę, żeby założyć ubranie. Niestety, pod względem działania totalna porażka. Dezodorant testowany był przez dwie osoby i odczucia co do niego były takie same: nie działa :( Zaaplikowany pod pachy po godzinie nie zapewnia uczucia świeżości pod pachami, a nie przyjemny zapach, który do najprzyjemniejszych nie należy. Poza składem nie widzę u niego żadnych pozytywnych stron. Nadaje się on tylko do kosza.



Skład


Water hydroalcoholic of sea buckthorn leaves* - Woda wodno-alkoholowa z liści rokitnika zwyczajnego
shea butter* - masło shea, pielęgnuje, nawilża, uelastycznia, ujędrnia, regeneruje, zmiękcza, koi i wygładza skórę, zapobiega procesom starzenia, odmładza, wspomaga utrzymanie wody w komórkach skóry, chroni ją przed wysuszeniem, wpływem zewnętrznych czynników atmosferycznych, w tym szkodliwym działaniem promieniowania UV, działa antybakteryjnie, przyspiesza gojenie ran, poparzeń i stanów zapalnych, łagodzi zmiany alergiczne, wyrównuje koloryt,

hydrogenated coco-oil - uwodorniony olej kokosowy

jojoba oil* - jest doskonałym środkiem nawilżającym, pielęgnującym i łagodzącym podrażnienia. Dodatkowo działa złuszczająco dlatego doskonale nadaje się do peelingów enzymatycznych jak i eksfoliatorów

sea buckthorn leaves extrat* - ekstrakt z liści rokitnika zwyczajnego

citric acid ester - ester kwasu cytrynowego

alcohol - alkohol, posiada działanie konserwujące, pełni rolę rozpuszczalnika

honey - miód

melissa extract* - ekstrakt z melisy lekarskiej, wykazuje działanie nawilżające oraz odświeżające. Zmiękcza skórę oraz tonizuje. Bardzo ładnie pachnie. Łagodzi podrażnienia oraz zaczerwienienia

witch hazel water, 

lecithin - lecytyna, emulgator, stabilizator emulsji

hydrogenated lecithin - uwodorniona lecytyna

vegetable vitamin E, 

bisabolol - wykazuje silne właściwości kondycjonujące oraz łagodzące podrażnienia

glycerine - gliceryna roślinna, odpowiada za dokładne nawilżenie oraz pielęgnacje naszej skóry

xanthan - guma ksantanowa, zagęstnik

triglyceride - emolient

mix of essential oils - mieszanina olejków eterycznych

limonene, linalool, citronellol - składniki olejków eterycznych.

* składniki z rolnictwa ekologicznego
100 % składników jest pochodzenia naturalnego
12.95 % składników pochodzi z rolnictwa ekologicznego
97.4 % składników roślinnych pochodzi z rolnictwa ekologicznego.

Pomimo pięknego, naturalnego składu dezodorant nie zapewnia długotrwałej ochrony przed potem. Nie chronił dobrze przed potem w zimie, a co byłoby dopiero w lecie, aż strach się bać.

Cena: 22,00 zł

Dezodorant marki Eubiona


piątek, 23 marca 2018

Primavika - Paprykarz wegetariański z amarantusem

Primavika - Paprykarz wegetariański z amarantusem
Paprykarz wegetariański z amarantusem to kolejny produkt, który mieliśmy okazję wypróbować. Czy jednak okazał się lepszy od tradycyjnego szczecińskiego paprykarza?



Opakowanie


Paprykarz został zamknięty w szklanym opakowaniu o pojemności 160 gram. Przez szklane opakowanie widać, ile produktu zostało nam do końca. Etykieta produktu trzyma się mocno i stabilnie słoika. Z niej to możemy wyczytać wartości odżywcze oraz skład produktu.



Wrażenia 

Paprykarz kolorem przypomina prawdziwy paprykarz szczeciński. Jednak w zapachu i smaku to już odmienna bajka. Smakuje warzywnie z nutą amarantusa. Jest to produkt bez cukru i glutenu. Odpowiedni dla diabetyków. Jeśli mam być szczera, to paprykarz nie zachwycił mnie swoim smakiem. Czegoś mi w nim brakowało. 

Skład

woda, płatki z nasion amarantusa 22%, olej rzepakowy, koncentrat pomidorowy 19%, teksturowane białko sojowe, cebula, marchew, przyprawy (zawierają: seler), skrobia kukurydziana, seler, pietruszka, sól, hydrolizat białka roślinnego, przyprawy ziołowe, (zawierają gorczycę) substancja zagęszczająca: guma guar, przeciwutleniacz: kwas askorbinowy = witamina C, aromat z ekstraktu drożdżowego.

Skład jest dobry. Na pewno jest to idealny produkt dla wegetarian.

Produkty marki Primavika znajdziecie w sklepach: Tesco, Piotr i Paweł, Carrefour i Stokrotka.

czwartek, 22 marca 2018

Majru - Maść naturalna konopna

 Majru - Maść naturalna konopna
Maść konopna marki Majru jest takim małym opatrunkiem w słoiczku, gdy nasza skóra jest przesuszona, potrzebuje nawilżenia i intensywnej regeneracji. To cudo przyszło do nas w czasie zimowej aury za oknem i potrafiło zregenerować najbardziej przesuszoną skórę. 





Zapewnienia producenta

Maść konopna zawiera 30% zimnotłoczonego, nierafinowanego oleju z nasion konopi siewnych (Cannabis Sativa), olej ze słodkich migdałów, masło shea nierafinowane, wosk pszczeli oraz witaminę E. Zastosowane w maści składniki znane są ze swoich silnych właściwości nawilżających, łagodzących podrażnienia, stany zapalne, przyspieszających gojenie ran.

Maść nadaje się do codziennej pielęgnacji skóry trądzikowej, z łuszczycą, egzemą i atopowym zapaleniem skóry.

ZASTOSOWANIE:
skóra sucha, zniszczona, podrażniona
  • ochrona przed zimnem, śniegiem, mrozem
  • jako balsam łagodzący po goleniu
  • jako balsam zmniejszający obrzęk i zaczerwienienia po depilacji
  • tłusty, ochronny krem do twarzy, rąk, stóp, ciała
  • łagodzi stany zapalne skóry, przyspiesza gojenie
  • pomaga zmniejszyć nadmierne wydzielanie sebum
  • łagodzi dolegliwości przy łuszczycy, egzemie, atopowym zapaleniu skóry
Opakowanie

Maść występuje w dwóch opakowaniach, mniejszym 50 ml oraz większym 100 ml. Prezentowana przeze mnie maść ma pojemność 50 ml.

Wrażenia

Maść po otwarciu wydaje się zbitym kosmetykiem, jednak gdy się ją dotknie okazuje się, że jest to miękka maść. Kosmetyk z łatwością rozsmarowuje się na skórze. Pozostawia tłusty film, który dla skóry normalnej jest za mocny, ale dla skóry problematycznej i problemowej jest zbawieniem. Masło to przy regularnym stosowaniu na skórze łagodzi zaczerwienia i podrażnienia skóry (mąż bacznie testował :) Zimą ta maść była wybawieniem, bo jak wiecie w szczególności zimą sucha i podrażniona skóra potrzebuje dodatkowej pielęgnacji i ochrony. Co do zapachu to maść pachnie delikatnie olejem konopnym.



Skład


Cannabis Sativa Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Beeswax, Tocopheryl Acetate.

Olej konopny (Cannabis Sativa Seed Oil) jest cennym olejem kosmetycznym o działaniu łagodzącym i przeciwzapalnym. Przyśpiesza regenerację skóry, łagodzi podrażnienia na tle alergicznym i doskonale nawilża

Prunus Amygdalus Dulcis Oil - olej ze słodkich migdałów, jest cennym olejem, wzmacniającym naturalną barierę lipidową naskórka. Odbudowuje skórę i intensywnie nawilża. Wygładza oraz zmiękcza. Łagodzi wszelkie podrażnienia

Masło shea (Butyrospermum Parkii Butter) jest cennym i mocno odżywczym olejem kosmetycznym. Dostarcza witamin i cennych kwasów tłuszczowych niezbędnych do przyśpieszenia regeneracji zniszczonej i zmęczonej skóry.Dzięki dużej ilości witamin w tym witaminy E, jest potężnym przeciwutleniaczem, chroniącym przed przedwczesnym starzeniem się. Pełni rolę naturalnego filtru przeciwsłonecznego i chroni przed działaniem wiatru i niszczących czynników zewnętrznych

Wosk pszczeli (beeswax; cera flava) wykazuje silne właściwości wygładzające. Sprawia, że skóra staje się delikatna i gładka w dotyku

Tocopheryl Acetate - witamina E, zapobiega starzeniu się skóry.


Olej konopny obecny w składzie maści występuje w 30%. Jest też głównym składnikiem naszego kosmetyku. Olej ze słodkich migdałów i masło shea są skutecznymi nawilżaczami dla skóry podrażnionej i wymagającej regeneracji. Skład jest krótki, ale treściwy i pomocny suchej skórze.

Cena: 40,00 zł / 50 ml

Maść naturalna konopna

środa, 21 marca 2018

KAILAS - Ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne

KAILAS - Ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne
Witajcie. Chcielibyśmy dzisiaj przedstawić Wam bardzo niepozorny, ale ciekawy krem na bazie himalajskich ziół na problemy skórne marki KAILAS. Krem bazuje na indyjskiej medycynie ajurwedyjskiej i fajnie sprawdza się w leczeniu pospolitych zmian skórnych. Znajdziecie go w wielu aptekach takich, jak DOZ.pl. Siadajcie wygodnie i czytajcie :)


KAILAS - Ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne jest naturalnym produktem importowanym i produkowany w Indiach. Został stworzony z myślą o skórze problematycznej, chorej, słabej i zmienionej dermatologicznie, podatnej na stany zapalne, łojotoki.

Sprawdza się doskonale w pielęgnacji zmian łuszczycowych, trądziku, grzybicy i drożdżycy, dzięki silnemu działaniu bakteriobójczemu. Dodatkowo jest pomocny w przypadku leczenie trądziku różowatego, oparzeń czy odleżyn.

Dobrze radzi sobie z łagodzeniem stanów zapalnych skóry. Likwiduje podrażnienia i zaczerwienienia. Może być również stosowany po ukąszeniu przez owady.


Jest produktem nie testowanym na zwierzętach. Wolny od GMO. Produkt w 100% naturalny.

Dokładny skład produktu znajdziemy z tylu opakowania kremu. Nie jest jakoś spektakularnie długi a my lubimy krótkie składy :) Dokładny skład INCI jest następujący:

"Cocos Nucifera Oil, Shorea Robusta Resin, Santalum Album Oil, Camphor, Azadirachta Indica Leaves Extract, Tribulus Terrestris Fruit Exctract, Cynodon Dactylon Exctract, Cissampelos Pareira Bark Extract, Calcium hydroxide, Aqua"


Olej kokosowy (Cocos Nucifera Oil) jest olejem o działaniu nawilżającym, dogłębnie wnika w skórę. Wykazuje również właściwości bakteriobójcze. 

Żywice damarzyka mocnego (Shorea Robusta Resin) jest ziołem o działaniu przeciwgrzybiczym, likwiduje bakterie. Działa pomocnie w przypadku odleżyn.

Olej sandałowy (Santalum album oil) jest cennym olejem o silnym działaniu antyseptycznym, dezybfekującym. Pomocny w leczeniu zmian skórnych i problemów skórnych. Łagodzi oparzenia i poparzenia słoneczne.

Kamfora (Camphor) wspomaga leczenie chorób skórnych, działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo.

Ekstrakt z liści miodli indyjskiej (Azardirachta Indica Leaves Extract) jest potężnym ziołem o silnym działaniu antyseptycznym i ściągającym. Zwalcza wrzody i stany ropne. Wykazuje silne działanie przeciwgrzybiczne i bakteriostatyczne.

Buzdyganek naziemny (Tribulus Terrestris) wykazuje działanie relaksujące, jest silnym przeciwutleniaczem, chroni tkanki i komórki naszej skóry przed przedwczesnym starzeniem się. Wykazuje lekkie działa detoksykujące. 

Ekstrakt z Cynodona palczastego (Cyndon Dactylon Extract) wykazuje lekkie działanie ściągające. Wspomaga leczenie ran i zadrapań. Wspomaga leczenie krwawiących wrzodów i odmrożeń.

Ekstrakt z kory Cissampelos Pareira (Cissampelos Pareira Bark Extract) wykazuje silne działanie antyseptyczne, bakteriobójcze, przeciwbólowe. Likwiduje wirusy i pleśni. Wspomaga leczenie zmian trądzikowych.

Calcium hydrooxide and Aqua co daje Aqua Calcis które łagodzi opażenia, skuteczne w leczeniu zmian trądzikowych, owrzodzeń.

Skład tego kremu jest całkiem niezły. Nie znajdziemy tutaj niepotrzebnej ilości konserwantów, chemicznych składników, steroidów. Znajdziemy w nim olej kokosowy jako bazę i cenne ekstrakty ziołowe pochodzące z dziewiczych terenów Himalajów.


Wewnątrz papierowego, eleganckiego opakowania kremu znajdziemy tubkę o podobnej etykiecie. Tubka może być twarda, jeśli była przechowywana w zimnym miejscu. Nie martwcie się, wynika to z właściwości oleju kokosowego. Tubkę należy położyć gdzieś w ciepłym miejscu, aby lekko się ogrzała i można palcami porozgniatać jej zawartość, aby wszystkie składniki dobrze się wymieszały. 


Z boku tubki znajdziemy również dokładny opis kremu.


Konsystencja kremu jest mocno zbita, jednak zależy od temperatury w jakiej przechowywaliśmy jego opakowanie. Jeśli w zimnym to twarda, jeśli w ciepłym to ciekła.


Preparat posiada lekko brązowy kolor, bardzo jasny, przyjemny dla oka. Nie pozostawia na skórze plam ani przebarwień.

Zapach kremu jest dość intensywny, drażniący dla nosa, mocno ziołowy, wręcz ostry (w zapachu przypomina glinę). Jednak do wytrzymania. Nawet nam odpowiadał, ale ludzie z otoczenia reagowali różnie. W sumie nie jest zły ale nie każdemu może odpowiadać :)


Jeśli chodzi o działanie kremu to w przypadku mojej skóry suchej, mocno przesuszonej, wręcz zmienionej dermatologicznie sprawdził się całkiem dobrze. Skóra nie swędziała, krem zapewnił pewne uczucie komfortu.

Jednak pamiętajcie, że nie jest to krem sterydowy, nie wygoi Wam tej skóry w zaskakująco szybkim tempie, jak sterydy sprzedawane w aptekach i przepisywane przez dermatologów.

Maść fajnie ściąga skórę, pomaga złuszczyć martwy naskórek. Dodatkowo fajnie sprawdza się w niwelowaniu trądziku, jednak na jakiekolwiek efekty trzeba trochę poczekać, bo nie są one szybkie.

Cena kremu o gramaturze 20 g to koszt około 23 złotych. Znajdziecie go na internecie, aptekach internetowych takich jak DOZ.PL lub gdzieś stacjonarnie:


Serdecznie polecamy krem KAILAS, jeśli szukacie naturalnej i całkiem skutecznej alternatywy leczenie chorej i zmienionej skóry. Pamiętajcie jednak, że nie jest to steryd ani żaden magiczny specyfik i może nie radzić sobie z rozległymi zmianami.

wtorek, 20 marca 2018

Couleur Carmel - Podkład Hydra Jeunesse do skóry dojrzałej + RABAT

Couleur Carmel - Podkład Hydra Jeunesse do skóry dojrzałej + RABAT
Do kosmetyków marki Couleur Carmel lubię powracać. Są to kosmetyki bezpieczne, naturalne i certyfikowane, więc mam pewność, że nie pakuję na swoją skórę nie potrzebnej chemii. Jako wielbicielka kosmetyków mineralnych zrobiłam sobie odskocznie i postawiłam na podkład Hydra Jeunesse do skóry dojrzałej




Zapewnienia producenta

Innowacyjny podkład dla skóry dojrzałej z kwasem hialuronowym. Działa rewitalizująco, nawilża skórę oraz przeciwstarzeniowo. Pozostawia skórę gładką i świeżą, zapewniając jej naturalny wygląd. Sprawia, że cera jest miękka, aksamitna i promienna. Dzięki poręcznym dozownikowi z pompką możemy dopasować potrzebną ilość podkładu, dzięki czemu aplikacja jest łatwa i higieniczna.

Opakowanie

Podkład zamknięty został w grubym, przeźroczystym szkle z pompką i higieniczną w użyciu pompką. Jego pojemność to 30 ml.



Wrażenia


Wybrałam ten podkład, gdy mój ulubiony z PHB dobił dna. Recenzja Agnieszki z  bloga Kosmetologia Naturalnie zachęciła mnie do wyboru podkładu od Couleur Carmel. Pomimo tego, że podkład stosuję od miesiąca to jego wydajność można ocenić na duży plus. Pompka podkładu działa bez zarzutu, aplikuje odpowiednią ilość kosmetyku. Kosmetyk dopasowuje się do karnacji skóry. Można go nakładać za pośrednictwem pędzelka, gąbeczki lub palcami. Z wygody najczęściej aplikuję go palcami. Podkład nie ciemnieje na twarzy, ale jego krycie też nie jest wysokie. Potrzebuję przypudrować go jeszcze minerałami, aby uzyskać efekt mnie zadowalający. Nie pozostawia smug.



Skład

Skład podkładu przedstawia się następująco:

Aqua (Water) - woda

Caprilic/Caprilic Triglyceride - emolient

Glycerin - gliceryna roślinna, wiąże wodę w naskórku

Rosa damascene flower water* - hydrolat z kwiatów róży, tonizuje, koi, poprawia koloryt skóry i jej napięcie, zmiękcza, oczyszcza.

Oleyl Erucate - emolient

Prunus armeniaca (Apricot) krenel oil* - olej z pestek moreli, wspomaga inne składniki w kosmetykach, jest lekkim emolientem

Plukenetia Volubilis Seed Oil* - olej inca ichni, jest to olej dobrze przyswajany przez skórę, niezwykła zawartość kwasów omega-3

Polygluceryl-6 Stearate - emolient,
Olea europaea fruit oil* - oliwa z oliwek, jest doskonałym źródłem kwasów tłuszczowych. Dogłębnie nawilża, odżywia, regeneruje i pozostawia na skórze delikatny film

Sesamum indicum seed oil* - olej sezamowy - wykazuje właściwości pielęgnujące oraz reguluje produkcję sebum i pracę gruczołów łojowych


Persea gratissima (Avocado) oil* - olej awokado, jest bardzo skutecznym, odżywczym olejem. Dostarcza cennych kwasów tłuszczowych, w tym tych egzogennych oraz witamin, niezbędnych do prawidłowego odżywienia skóry. Przyśpiesza również jej regenerację

C10-18 Triglyceride - Substancja kondycjonująca

Stearic acid - kwas stearynowy, Stabilizator i koemulgator

Palmitic acid - Kwas palmitynowy, jako stabilizator emulsji oraz delikatny emolient

Argania spinose kernel oil* - olej arganowy, nawilża, regeneruje, łagodzi objawy trądziku

Benzyl alcohol - konserwant

Microcrystalline cellulose - Celuloza mikrokrystaliczna, zapobiega zbrylaniu, dodaje objętości i puszystości konsystencjom, poprawia ich aplikację dając poślizg i pełni funkcję spoiwa składników nierozpuszczalnych w wodzie z roztworami wodnymi. Utrwala konsystencje

Xanthan gum - guma ksantanowa, zagęstnik

Sodium citrate - składniki wchodzące w skład czynnika chelatującego, który wspomaga działanie konserwantu

Sodium hyaluronate - jest naturalnym składnikiem ludzkiego sebum. Intensywnie nawilża skórę

Polyglyceryl-6 Behenate - emulgator

Parfum vanilla AUX/01633, 

Tocopherol - witamina E, zapobiega procesom starzenia się skóry

Alaria Esculenta Extract - wyciąg z brązowych poprawia elastyczność skóry

Theobroma cacao (Cocoa) seed butter* - masło kakaowe, nawilża, regeneruje zniszczoną skórę, jest silnym przeciwutleniaczem

Cellulose gum - guma celulozowa, zagęstnik

Dehydroacetic acid - Konserwant. Zawiera kwas dehydrooctowy. Chroni przed rozwojem bakterii, skuteczny zamiennik parabenów

CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 74499, CI 77007 - naturalne pigmenty, bezpieczne dla skóry

Cellulose - celuloza

Silica - krzem, działa przeciwzapalnie, regenerująco,

W składzie znajdziemy bogactwo olei, kwas hialuronowy, wodę różaną, czyli wszystkie te składniki, które pielęgnują naszą skórę i zapobiegają utracie wody.

Cena: 110,00 zł

Mam dla Was rabat -10 % na hasło: zdrowonaturalnie



Podkład Hydra Jeunesse do skóry dojrzałej 


poniedziałek, 19 marca 2018

DIY - Kremowo.pl - Maść dla skóry atopowej z wiesiołkiem i czarnuszką

DIY - Kremowo.pl - Maść dla skóry atopowej z wiesiołkiem i czarnuszką
Witajcie kochani! Dzisiaj zamiast opisywać dla was gotowy kosmetyk chcemy przygotować dla was własnoręcznie wykonany kosmetyk za pomocy surowców marki Kremowo.pl oraz jednej z receptur dostępnych na ich stronie. Pełna receptura oraz kroki przygotowania dostępne są tutaj. My również pokażemy wam, jak zrobić to krok po kroku.


Słowo wstępu

Maść dla skóry atopowej z olejem z wiesiołka oraz czarnuszki skutecznie wzmacnia barierę lipidową naskórka, wspomaga jego regenerację. Dokładnie natłuszcza, pozostawia na skórze delikatny film, który chroni skórę przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych, dlatego bardzo fajnie sprawdzi się jako maść ochronna w zimne i mroźne dni. 

Oprócz tego maść fajnie nawilża i pozwala na zatrzymanie wody w warstwie naskórka jak najdłużej. Dodatkowo dzięki obecności mocno odżywczego oleju awokado sprawia, że dostarczamy skórze cennych kwasów tłuszczowych oraz witamin.

Oleje z czarnuszki i wiesiołka znane są ze swoich łagodzących i przeciwalergicznych właściwości, które są pomocne dla skóry wrażliwej, podrażnionej, przesuszonej i zmienionej dermatologicznie. Dlatego zalecane jest w przypadku łuszczycy, egzemy jak również AZS. Dodatkowo olej z czarnuszki hamuje wytwarzanie histaminy, która powstaje podczas reakcji alergicznych na skórze oraz wewnątrz naszego organizmu. Olej z czarnuszki i wiesiołka stosowany jest również doustnie.

Finalnie obecność witaminy E, która również została dodana do tej maści, sprawia, że oleje tutaj dodane nie jełczeją, a cała maść długo się nie zepsuje. Witamina E jest naturalnym środkiem konserwującym. Dodatkowo delikatnie pielęgnuje.

Maść przeznaczona jest dla skóry wrażliwej, skłonnej do podrażnień, alergicznej i atopowej.

Potrzebne produkty

Maść będziemy przygotowywać w dwóch etapach, w jednym z naczyń przygotujemy sobie fazę olejową, a w drugim fazę dodatkową. 

W przypadku pierwszej fazy olejowej będziemy musieli delikatnie rozgrzać składniki nad kąpielą wodną i dokładnie wymieszać do całkowitego rozpuszczenia składników. 

Faza dodatkowa, która składać się będzie z olejów tłoczonych na zimno oraz witaminy E stanowić  będzie uzupełnienie naszego kremu. Zostanie ona dodana na samym końcu do fazy olejowej, lekko schłodzonej do 40 stopni C.

Do fazy olejowej będziemy potrzebowali:
  1. Olej kokosowy Extra virgin organiczny 50 g
  2. Olej awokado nierafinowany 10 g
  3. Wosk pszczeli naturalny 10 g
Do fazy dodatkowej będziemy potrzebowali:
  1. Olej z wiesiołka organiczny 10 g
  2. Olej z czarnuszki (kminu czarnego) 10 g
  3. Witamina E 4 g
Dodatkowo przydają się:
  1. Zlewka borokrzemowa
  2. Garnek na wodę
  3. Druga zlewka lub miska
  4. Termometr (my mamy bezdotykowy, elektryczny)
  5. Jakieś mieszadło
  6. Waga kuchenna
  7. Opakowanie na maść z przyciemnianego szkła
Wszystkie składniki znajdziecie na stronie Kremowo.pl, tam możecie zakupić już opakowania o konkretnej gramaturze. Znajdziecie tam również naczynia, mieszadła i opakowania na kremy :)

Przygotowanie fazy olejowej

Ponieważ nie posiadamy drugiej zlewki na odczynniki chemiczne skorzystaliśmy z miski, do której będziemy wkładać odpowiednie ilości surowców kosmetycznych. 

Wrzucamy do miski 50 gram oleju kokosowego extra virgin:


W tym przypadku będzie to jedno całe opakowanie, które możecie zakupić bezpośrednio z Kremowo.pl.


Następnie do oleju kokosowego dodamy ciekły olej z awokado, a dokładnie 10 g:


Na razie nie przejmujemy się i dolewamy poszczególne składniki.


Następnie dodajemy naturalny wosk pszczeli. W tym przypadku potrzebujemy go tylko 10 g więc z całego opakowania musimy sobie to 10 gram odmierzyć:


Jest bardzo fajny, bo nie musimy kroić go, a jedynie wsypujemy gotowe kuleczki wosku. Jest to bardzo wygodne w użyciu :) Jeśli używacie zlewki do ważenia surowców to zważcie najpierw zlewkę, a potem dodajcie sobie to 10 g :)


Dodaliśmy już wszystkie składniki niezbędne do stworzenia fazy olejowej. Musimy teraz przystąpić do dokładnego rozpuszczenia ich w kąpieli wodnej.


Do garnka wlewamy trochę wody i stawiamy na palnik lub płytę indykcyjną/elektryczną. Podgrzewamy wodę delikatnie i raczej unikamy wrzenia wody.


Na garnek kładziemy miskę, która będzie powoli nagrzewać się i topić nasze surowce. Nie gotujmy ich, bo utracimy wiele cennych składników aktywnych i nasz krem nie będzie już taki jaki powinien być.


Czekamy cierpliwie aż wszystkie tłuszcze oraz wosk całkowicie się rozpuszczą. Trochę to potrwa, więc za ten czas zabierzemy się za przygotowanie fazy dodatkowej.

Przygotowanie fazy dodatkowej

Na tym etapie do naszej zlewki, dodamy wszystkie surowce, które są cenne, wrażliwe na działanie ciepła i powinny unikać jakiegokolwiek podgrzewania. Chodzi tutaj o wszelkie oleje tłoczone na zimno, olejki eteryczne, witaminy, ekstrakty ziołowe itd.

Do zlewki szklanej dodajemy olej z czarnuszki siewnej a dokładnie 10 gram:



Wlewamy całość opakowania marki Kremowo.pl :)


Następnie dodajemy 10 g oleju z wiesiołka organicznego:


W naszej zlewce ilość oleju ciągle wzrasta :)


Na samym końcu dodamy sobie witaminę E, która dodatkowo pielęgnuje naszą skórę i chroni naszą maść przed zepsuciem i jełczeniem oleju. Dodamy jej 4 gramy:


Tutaj jeśli nie macie dodatkowego naczynia albo specjalnej wagi, najlepiej postawić zlewkę z olejami na wadze i dodać do jej aktualnej wagi 4 gramy :)


Witamina E jest dość gęsta, lekko swoją konsystencją przypomina żel i dość ciężko wyciska się ją z plastikowego opakowania, ale musicie sobie poradzić :)


Faza dodatkowa jest już gotowa. Pamiętajmy, że na palniku mamy nadal fazę olejową, która powinna być już gotowa.

Łączenie obu faz

Wracamy do naszej fazy olejowej. sprawdzamy czy wszystko się już dokładnie rozpuściło. Od czasu do czasu mieszamy.  Najdłużej rozpuszcza się wosk pszczeli.


Gdy już wszystko się rozpuści to będzie wyglądać to tak. Nadal mieszamy, aż do całkowitego rozpuszczenia ciał stałych.


Gdy widzimy, że nasza faza olejowa staje się zbyt ciepła gasimy palnik, musimy ściągnąć miskę z rozgrzanego garnka i poczekać aż temperatura fazy olejowej spadnie do 40 stopni C. Jest to bardzo ważne, aby faza olejowa lekko przestygła zanim dodamy do niej fazę dodatkową.

Do tego przyda nam się właśnie termometr bezdotykowy, który pozwoli na higieniczne sprawdzenie temperatury bez wkładania czegokolwiek do całej mieszaniny.


My byliśmy trochę mało cierpliwi i dodaliśmy fazę dodatkową do fazy olejowej gdy miała 44,8 stopnia C. Ale mamy nadzieję, że nic takiego się nie stało :)


Widzimy, że faza olejowa powoli stygnie i przyjmuje znowu ciało stałe. Wlewamy do miski fazę dodatkową i dokładnie jeszcze raz wszystko mieszamy.


Dokładnie wymieszaną maść, która jeszcze jest w formie ciekłej, wlewamy do opakowania na kremy wykonanego z ciemnego szkła, które chroni preparat przed działaniem promieni słonecznych i utracie jego właściwości czy utlenianie.


Wlewamy, wlewamy... a co twarde to też wrzucamy...


To już wszystko :) Teraz musimy poczekać aż nasza maść przestygnie i stanie się lekko gęsta. Może być już używana po kilku godzinach.


Jeśli nie wkładaliśmy do niej paluchów ani niczego, co mogło by wprowadzać mikroorganizmy to maść pozostanie świeża przez długi czas, a jej przydatność do użycia będzie związana z żywotnością zastosowanych surowców.

Podsumowanie

Maść dla skóry atopowej z wiesiołkiem i czarnuszką i jej własnoręczna produkcja była wspaniałą przygodą. Nie bójmy się robić swoich kosmetyków, to wcale nie jest takie trudne. Wystarczą dobre składniki oraz chęci, a na pewno się uda :)

Maść bardzo fajnie natłuszcza, jest dość mocno oleista, dlatego nakładajcie jej raczej mało, bo utłuścicie wszystko dookoła. Maść warto stosować również na noc, bo wtedy może spokojnie się wchłonąć.

Skóra po zastosowaniu maści jest fajnie nawilżona, a stany zapalne skóry zniwelowane. Martwy naskórek się złuszcza, a skóra regeneruje się na nowo.

Więcej o recepturze wykonania maści na AZS możecie poczytać na stronie Kremowo.pl dokładnie tutaj: Maść AZS z wiesiołkiem i czarnuszką

Polecamy serdecznie surowce kosmetyczne i receptury firmy Kremowo.pl. Są bardzo proste w przygotowaniu, nie zabierają dużo czasu a sprawdzają się dobrze w codziennej pielęgnacji skóry.
Copyright © 2016 ZdrowoNaturalnie.pl , Blogger