czwartek, 5 lipca 2018

MUSTELA - Maternite - Serum ujędrniające do biustu oraz krem przeciw rozstępom

Cześć! Dzisiaj chcielibyśmy porozmawiać z Wami na temat ciekawych kosmetyków dla matek karmiących, jak również matek w ciąży. Mowa tutaj o kosmetykach marki MUSTELA Maternity. Nie są to może kosmetyki całkowicie naturalne, jednak są bezpieczne dla kobiet w ciąży i stworzone z myślą o kobietach w ciąży, przyszłych i obecnych, młodych mamach, dlatego chcemy Wam je przedstawić. Kosmetyki testujemy dzięki Mały Wredny Miś bo tam właśnie braliśmy udział w konkursie i je wygraliśmy :)


Wszyscy wiemy, jak delikatna jest skóra dziecka, jak trudno stworzyć preparat, który będzie skutecznie pielęgnował najbardziej wrażliwą skórę niemowląt, bez szkodliwych skutków ubocznych. Sytuacja jest bardzo podobna w przypadku matek karmiących oraz kobiet w ciąży, gdzie ich skóra staje się podatna na tworzenie się rozstępów, gdy brzuszek oraz dzidziuś rośnie, gdzie zaczyna brakować witamin i mikroelementów niezbędnych do utrzymania skóry w prawidłowej kondycji oraz pięknie. 

Tym razem chcemy przedstawić Wam serum ujędrniające do biustu dla kobiet w ciąży, jak również krem przeciw rozstępom. Oczywiście wszyscy znamy naturalne sposoby, jak sobie z tym radzić, nie zawsze trzeba sięgać po często drogie kosmetyki dostępne na rynku. Czasem wystarczy zwyczajny olej lub masło do ciała naturalnego pochodzenia. Jednakże czasami, gdy brakuje nam czasu, cierpliwości oraz sił to warto sięgnąć po coś gotowego. Warto również wybrać mądrze. 

Kosmetyki marki MUSTELA produkowane przez laboratorium we Francji. Marka stara się, aby ich produkty byłby bezpieczne dla kobiet w ciąży. Wiemy zapewne doskonale, że wiele składników chemicznych zawartych w kosmetykach, wnika do krwiobiegu człowieka, gdzie następnie razem z krwią może przenikać do łożyska oraz samego dziecka. Za wszelką cenę chcemy tego uniknąć i powinniśmy starać się niwelować ilość szkodliwych składników chemicznych. Czy MUSTELA będzie dla Nas dobra? Zaraz zobaczymy.



Serum ujędrniające do biustu zostało stworzone z myślą o piersiach każdej z mam, gdzie skóra bardzo mocno pracuje, jest narażona na duże naprężenia, kurczy się i się rozciąga. Zastosowano tutaj specjalne peptydy z awokado, które przywracają skórze elastyczność, sprawiają, że jest miękka i gładka w dotyku. Dodatkowo odżywiają skórę. Dodatkowo ekstrakt z wąkrotki azjatyckiej, sprawia, że skóra staje się lepiej wymodelowana oraz jędrna. Zastosowano tutaj również opatentowany elastoregulator pochodzenia roślinnego, który wzmacnia skórę i chroni ją przed zmianą objętości. 


Dokładny skład INCI produktu jest taki:

"Aqua (Water), Peg-6, Butylene Glycol, Dextrin,1,2-Hexanediol, Diphenylsiloxy Phenyl Trimeticone, Acrylates/ C10-30 Aktyl Akrylate Crosspolymer,Peg-40, Hydrogenated Castor Oil, Glyceryl Caprylate, Hydrolyzed Soy Protein, Dimethicone/ Phenyl Vinyl, Dimethicone Crosspolymer, Parfum (Fragrance), Xantan Gum, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Sodium Hydroxide, Glucose, Sophora Japonica Fruit Extract, Centella Asiatica Extract, Sorbitol, Hydrolyzed Avocado Protein, Maltodextrin, Pentylene Glycol, Citric Acid, Lupinus Albus Seed Extract, Ci 47 5(Yellow 10),Ci16035 (Red 40), Tocopherol."

Nie będziemy tym razem wchodzić w szczegóły tego składu. Nie jest to kosmetyk w pełni naturalny.

Jednak od razu na pierwszy rzut warto wypunktować PEG, który jest dość wysoko jak również glikol znajdujący się również wysoko w składzie. Dodatkowo nie każdy lubi Hydrolized Soy Protein. 

Skład produktu nie jest naturalny, taki jakbyśmy chcieli żeby był, jednak nie jest znowu jakiś straszny tragiczny, żebyśmy musieli go unikać. Nie jest zły.


Serum do biustu bardzo szybko się wchłania, nie pozostawia na skórze lepkiej warstwy ani uciążliwego filmu. Bardzo ładnie pachnie, a zapach jest dość trwały, roznosi się długotrwale. 

Faktycznie fajnie modeluje piersi i sprawia, że skóra jest bardziej elastyczna. Po dłuższym okresie stosowania odczuwalne jest większe napięcie skóry oraz jej wzmocnienie.


Kolor serum jest lekko różowy. Serum posiada konsystencje żelowego kremu, lekkiego balsamu. Nie jest w formie oleistej lub płynnej. Jednak fajnie się rozprowadza.

Za opakowanie serum o pojemności 75 ml będzie trzeba zapłacić ponad 70 złotych. Możecie zamówić go gdzieś na internecie lub w aptekach. MUSTELA SERUM DO BIUSTU UJĘDRNIAJĄCE.



Krem przeciw rozstępom marki MUSTELA MATERNITE został stworzony w celu ochrony skóry przed tworzeniem się rozstępów. Chroni przed tworzeniem się nowych rozstępów, pomaga redukować rozstępy już powstałe. Specjalna formuła wpływa pozytywnie na budowanie włókien kolagenowych podtrzymujących skórę. Sprężystość oraz elastyczność skóry jest zwiększona, dlatego jest ona bardziej odporna na działanie czynników zewnętrznych oraz naprężeń.


Znajdziemy w nim specjalne peptydy awokado, które odżywiają skórę, dodatkowo sprawiają, że staje się bardziej elastyczna i odporna na naprężenia. Łagodzą podrażnienia i zmniejszają reaktywność skóry Nowy prebiotyk czyli Arabinogalaktan, który również chroni skórę i sprawia, że staje się elastyczna, występuje w warzywach i jest głównym immunostymulatorem. Perełkowiec japoński, który przyśpiesza odnowę oraz regenerację komórek skóry. Wosk pszczeli, który wykazuje działanie wygładzające. Masło shea, które odżywia skórę i łagodzi podrażnienia. 


Dokładny skład INCI produktu jest następujący (wersja zapachowa):

"AQUA (WATER), DI-C12-13 ALKYL MALATE, ETHYLHEXYL COCOATE, CETEARYL ALCOHOL, DICAPRYLYL CARBONATE, HYDROLYZED SOY PROTEIN, BUTYLENE GLYCOL, CERA ALBA (BEESWAX), LAURETH-23, GALACTOARABINAN, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER, GLYCERYL STEARATE, 1,2-HEXANEDIOL, CETYL ALCOHOL, CETEARYL GLUCOSIDE, GLYCERYL CAPRYLATE, PARFUM (FRAGRANCE), XANTHAN GUM, CETYL PALMITATE, COCOGLYCERIDES, SCLEROTIUM GUM, ZINC GLUCONATE, PENTYLENE GLYCOL, HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL, SOPHORA JAPONICA FRUIT EXTRACT, HYDROLYZED AVOCADO PROTEIN, MALTODEXTRIN, CITRIC ACID, LUPINUS ALBUS SEED EXTRACT, TOCOPHEROL."

Znowu od razu mówimy, że tym razem nie jest to kosmetyk naturalny i nie będziemy wnikać głęboko w jego skład. Niestety znowu glikol w składzie bardzo wysoko, jak również obecność hydrolized soy protein. Skład nie jest tragiczny ale nie jest również super.


Preparat posiada bardzo fajną konsystencję, nie jest gęsty, fajnie się go rozprowadza i dobrze nawilża. Zmniejsza rozstępy przy regularnym stosowaniu. Potrzebuje chwili aby się wchłonął a na skórze pozostawia mikro film.

Posiada bardzo intensywny i dość fajny zapach. Zapach jest trwały i długo się utrzymuje na skórze.

Cena kremu o pojemności 250 ml to koszt ponad 60 zł za opakowanie. Możecie zakupić go w dobrych drogeriach, aptekach lub przez Internet: MUSTELA KREM PRZECIW ROZSTĘPOM.

Nasze zdanie na temat kosmetyków marki MUSTELA dopiero się buduje. Nie są to produkty idealne i całkowicie naturalne, jednak nie są również tragiczne. Znamy dużo lepsze naturalne kosmetyki dla matek w ciąży z dużo lepszym składem, jednak te również są całkiem niezłe jeśli chodzi o działanie. Decyzje musicie podjąć już dalej sami :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękujemy za każdy pozostawiony komentarz!
Anonimie, bardzo Cię prosimy, podpisz się imieniem lub nickiem, będzie nam łatwiej Ci odpowiedzieć.

Miłego dnia życzy :-)
ZdrowoNaturalnie.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 ZdrowoNaturalnie.pl , Blogger