Cześć! Dzisiaj zapraszamy na fajną mydlarską recenzję. Tym razem stworzyliśmy mydło na bazie oleju konopnego, masła shea, masła kakaowego oraz oleju marchwiowego (dokładniej to jego maceratu). Zobaczcie jak nam wyszło.

p1200688-6431835

Takie oto składniki dzisiaj wykorzystamy 🙂

p1200622-4857090

Do produkcji tego konkretnego mydła wykorzystamy następujące surowce:

1. Olej konopny marki SEMCO (100 ml)

2. Olej marchwiowy marki ESENT (20 ml)

3. Masło shea rafinowane (300 g)

4. Masło kakaowe nierafinowane (80g)

W sumie 500 g tłuszczu. 380 g tłuszczu stałego i 120 g olejów ciekłych. Dodatkowo przetłuszczenie 8% wyliczone według kalkulatora. 

Do przygotowania ługu standardowo:

1. Wodorotlenek sodu (NaOH)

2. Woda demineralizowana

Dodatkowo przydają się:

1. Stare garnki

2. Mieszadło drewniane

3. Okulary i rękawice ochronne

4. Mikser lub blender

5. Duży słój lub metalowe naczynie do mieszania wodorotlenku

Olej konopny (Cannabis Sativa Seed Oil) jest cennym olejem kosmetycznym o działaniu łagodzącym i przeciwzapalnym. Przyśpiesza regenerację skóry, łagodzi podrażnienia na tle alergicznym i doskonale nawilża. Dlaczego wybraliśmy olej konopny marki SEMCO?

Masło shea karite (Butyrsperum Parkii (Shea) Butter) nawilża, natłuszcza i pielęgnuje. Dostarcza cennych kwasów tłuszczowych. Tworzy na skórze delikatny film, chroniący przed promieniowanie UV oraz niszczącymi czynnikami środowiska. Przyśpiesza regenerację naskórka.

Masło kakaowe (Theobroma cacao Seed Butter) – opóźnia proces starzenia skóry, działa nawilżająco i regenerująco, nadaje połysku i aksamitną gładkość skórze, posiada właściwości foto-ochronne,

Olejek marchwiowy nadaje skórze kolorytu. Dostarcza witamin tj. witaminy A, B, C, E oraz F. Jest naturalnym filtrem UV. Jest antyoksydantem. My wybraliśmy olej marki ESENT.PL dostępny tutaj.

Przygotowanie mydła

Na samym początku korzystamy z kalkulatora mydlanego. Dokładnie obliczamy wszystkie dostępne składniki, proporcje wody, tłuszczu oraz wodorotlenku. Wszystko musi być jak najbardziej dokładnie.

1. Przygotowanie fazy ługowej

Odmierzamy wodę demineralizowaną i wlewamy ją do dużego, szklanego słoja. Jednak, jeśli macie pod ręką jakiś stary garnek, warto z niego skorzystać, bo słoik może Wam w każdej chwili pęknąć.

p1200626-5338431

Następnie bardzo dokładnie odmierzamy wodorotlenek sodu. Wsypujemy wodorotlenek do wody, a nie wodę do wodorotlenku. Pamiętajcie, że wodorotlenek sodu jest mocno żrący, możecie się poparzyć, ubierzcie rękawiczki oraz okulary. Podczas mieszania wody z wodorotlenkiem, wytwarza się wysoka temperatura, dlatego słoik postarajcie się schłodzić. Mieszamy i chłodzimy.

p1200631-9749794

Tak to wygląda podczas zmieszania z wodą. Słój paruje i mocno się rozgrzewa. Wszystko delikatnie chłodzimy oraz mieszamy. 

UWAGA!

Wykorzystanie słoja jako pojemnika do mieszania ługu sodowego nie jest najlepszym i bezpiecznym pomysłem. Pod wpływem nagłej zmiany temperatury może nam w każdej chwili pęknąć, dlatego zamiast szklanego słoja, możecie wykorzystać stary garnek lub wiadro po kiszonej kapuście.

p1200632-2545117

2. Przygotowanie fazy olejowej.

Tutaj należy dokładnie odmierzyć wszystkie masła oraz oleje. Wszystko powoli topimy w powolnej kąpieli wodnej, aż do dokładnego rozpuszczenia składników.

Odmierzamy olej konopny marki SEMCO. Będzie go 200 ml. Zobaczcie jaki on ładny i zielony 🙂

p1200645-3832910
p1200646-2973503

Teraz odmierzamy, a właściwie ważymy masło shea karite marki ESENT.PL. Tym razem wybraliśmy masło rafinowane.

p1200650-6061298
p1200654-6662150

Oprócz tego ważymy masło kakaowe nierafinowane również marki ESENT.PL. Tym razem będzie go malutko bo zaledwie 80 g.

p1200656-9452252

Zobaczcie jakie ono piękne, takie złociste. Bardzo nam się podoba.

p1200657-9432584

Następnie na samym końcu dodajemy olej marchwiowy. Jest to swoista nowość, którą również znajdziecie w sklepie ESENT.pl. Będzie go tylko 20 ml. Niestety akurat ten produkt jest maceratem a nie prawdziwym olejem z pestek marchwi. Znajdziemy tutaj olej ze słonecznika w którym macerowana została marchew.

p1200664-7710401
p1200665-8145544

Wszystko ładnie rozpuszczamy i powoli mieszamy. Jednak nie warto doprowadzić do wrzenia całej mieszaniny, aby nie utracić jak największej ilości składników.

p1200670-8162696

3. Łączenie fazy olejowej i ługowej.

Teraz do dużego, starego garnka, wlewamy oleje. Do oleju wlewamy rozpuszczony ług. Teraz przyda się mikser, który pozwoli nam wszystko dokładnie wymieszać.

Zobaczcie jak ono ładnie się żeluje. Połączone fazy dały kremową konsystencje mydła. Tym razem nie musieliśmy długo miksować, mydło gęstniało błyskawicznie, dosłownie minuta i już było gęste.

Niestety nie zdążyliśmy dodać olejku eterycznego jaśminowego. Było już na to zbyt późno. Dlatego to mydło będzie naturalne i bez zapachowe.

p1200672-7327776

Tym razem zamiast wlewać do form, będziemy musieli wrzucić go do formy ręcznie i dokładnie wygładzić. Na samą górę możecie dodać suszone płatki jaśminu.

p1200680-6487144

W formie mydło bardzo się nagrzewa, dlatego owijamy go czymś na noc aby mogło się dobrze wygrzać i pozostawiamy na dobę zanim go pokroimy. 

p1200684-8550331

4. Krojenie i leżakowanie.

Następnie pokrojone mydło będzie musiało leżakować jakiś czas. Przynajmniej sześć tygodni zanim będzie fajne i zdatne do użycia. Oczywiście jeśli wykorzystujemy stare opakowania po lodach, to będzie nam potrzebny ostry nóż oraz trochę siły, aby ponacinać opakowanie. p1200686-5555446

Wyciągamy piękny i twardy blok mydlany, który może być lekko nie regularny. Tym razem ręcznie przekładaliśmy gęste mydło do formy, a nie wlewaliśmy go, gdy było w stanie ciekłym. Nasze mydło miało pewne nie równości. Warto potrzepać formą przed ostudzeniem, teraz już to wiemy 🙂 

p1200690-5052670

Mydło kroimy na ładne bloczki 🙂 Staramy się kroić w miarę równo. Na dość grube kawałki, aby nam się kostka nie pokruszyła, tak jak ta pierwsza 🙂

p1200700-4440272

Teraz będzie musiało sobie trochę poleżeć. Widać, że wewnątrz nie jest jeszcze całkowicie suche, dlatego dobrze jak poleży minimum sześć tygodni, zanim będziemy go mogli używać. Dajcie znać jak Wam się podoba 🙂

X