W dzisiejszym poście bierzemy pod lupę maseczkę antyoksydacyjną marki Fitomed. Jest to już kolejny kosmetyk tej firmy, który mam przyjemność recenzować dla Was. Jeśli będziecie ciekawi to poprzednie recenzję znajdziecie TU

p1180297-8083627

Zapewnienia producenta

Odświeża i wygładza naskórek, poprawia ukrwienie. Obecne substancje czynne – polifenole (kwas elagowy, proantocyjanidyny), witamina C są to silne antyoksydanty. Intensywna neutralizacja wolnych rodników i regeneracja uszkodzonych lipidów powoduje odmłodzenie komórek. Stosowanie maseczki 1-2 razy w tygodniu zapobiega starzeniu się skóry, pomaga utrzymywać młody i świeży wygląd naskórka.

p1180300-8327142

Maseczka antyoksydacyjna marki Fitomed znajduje się w 30 g torebce. Z tyłu opakowania znajdziemy same przydatne informacje na temat maseczki łącznie z jej składem. Polecana jest do cery mieszanej i tłustej. 

Skład jest bardzo naturalny i przyjazny dla naszej skóry. Zawiera same dobrocie takie, jak:  glinka różowa, ekstrakt z aceroli, ekstrakt z nasion winogron, ekstrakt ze skórek granatu. Teraz omówimy sobie każdy z tych składników.

p1180302-9888254

Glinka różowa – idealna dla cery delikatnej, wrażliwej. Walczy z zaskórnikami i przebarwieniami, łagodzi problemy cery atopowej i wrażliwej.

Ekstrakt z aceroli – zawiera rekordową ilość witaminy C. Zawiera jej od 1400 mg aż do 2500 mg. Jest substancją przeciwstarzeniową, chroni naszą skórę przed szkodliwym wpływem wolnych rodników.

Ekstrakt z nasion winogron – dostarcza tych samych substancji co czerwone wino. Posiada właściwości antyoksydacyjne. 

Ekstrakt ze skórek granatu – silny antyoksydant. Dodawany jest do preparatów dedykowanych skórze dojrzałej, narażonej na działanie promieni UV. 

W składzie maseczki znajduje się 4 solidnych strażników w walce z starzeniem się skóry. Prosty skład gwarantuje lepsze działanie maseczki na naszej skórze.

p1180303-4866979

Przygotowanie maseczki jest także bardzo łatwe. Wystarczy zmieszać ją z odrobiną wody lub kilkoma kroplami ulubionego hydrolantu. Łatwo tworzy jednolitą konsystencję w kolorze różowym. Maseczka jest delikatna i aksamitna już przy samym nakładaniu jej na twarz. Po około 7 minutach należy zmyć maseczkę z twarzy. Trochę jak zasycha czuć ściągnięcie skóry. Już po zmyciu maseczki moja skóra była lekko odświeżona i ukojona. Skóra jest gładka i matowa. Lekko zwęża pory skórne. Niestety, ja jej nie pokarzę jak wyglądała po przygotowaniu, ponieważ zapomniałam, że mam ją opisać i już dawnooo ją zużyłam. Wybaczcie 🙁 

Cena takiej maseczki to koszt 22 zł. Mi osobiście wystarczyła na około 10 – 15 zastosowań.  Jak na całkiem dobry i naturalny, prosty skład cena jest przyzwoita.

Polecam tę maseczkę każdej osobie, która boryka się z problemem tłustej cery i rozszerzonymi porami. Warto:) Działa cuda. 

X