Witajcie. Dzisiaj kolejna recenzja naturalnych kosmetyków marki Phytocode. W dzisiejszym poście przybliżona zostanie linia Rosa Damascena i jeden z produktów tej linii. Chodzi o płyn do demakijażu oczu. p1120309-8092510
Linia Rosa Damascena,

jak sama nazwa nam sugeruje będzie miała coś wspólnego z różą damasceńską i tak rzeczywiście jest. 
Róża damasceńska uprawiana jest ze względu na jej kwiaty, które zawierają olejki eteryczne bardzo skomplikowanej kompozycji, taniny, woski, cukry i inne. Została przywieziona na Bałkany w XII w. z Damaszku. Najcenniejszymi produktami z róży damasceńskiej jest: olejek różany, ekstrakt z róż, absolut różany oraz znana wszystkim chyba doskonale woda różana. Linię Rosa Damascena wyróżnia stosowanie w produktach z tej linii wody różanej, wyciągu z róży oraz najnowocześniejszych komponentów kosmetycznych. 

Pierwszym produktem z tej linii, który przykuł moją uwagę jest płyn do demakijażu oczu. 

Płyn występuje w dwóch wersjach: w butelce o pojemności 60 ml oraz 125 ml. Etykieta produktu jest standardowa, tak, jak wszystkie kosmetyki marki Phytocode i wyróżnia markę na rynku polskim. Płyn posiada malutki dozownik, który jest wygodny w użyciu, więc bez problemu nalejemy odpowiednią ilość płynu na wacik, aby zmyć makijaż. 

Płyn, jak i cała linia Rose Damascena przepięknie pachnie różą. Uwielbiam ten zapach. Konsystencja produktu jest wodnista i przeźroczysta. Kosmetyk nie pozostawia tłustej warstwy i dokładnie usuwa makijaż, resztki tuszu i cienie. Świetnie radzi sobie nawet z tym wodoodpornym makijażem. Używanie tego płynu to sama przyjemność. Nic nie piecze i nie podrażnia. 

p1120311-8390479

Co istotne płyn nie zawiera alkoholu i sztucznych barwników. Polecany jest do wrażliwych oczu oraz osobą noszącym soczewki kontaktowe. 

AQUA– woda,

ROSA DAMASCENA FLOWER WATER* –  organiczna woda różana. Jest produktem ubocznym procesu destylacji parowej kwiatów róży damasceńskiej.  Działa przeciwzapalnie, odżywczo, regenerująco, zmiękczająco i tonizująco,

BABASSU OIL POLYGLYCERYL-8 ESTERS –  produkt dojrzałych orzechów drzewa babassu, który rośnie w Brazylii.  Olej bogaty jest w cenne kwasy, laurynowy i mirystynowy. Świetnie nawilża i odżywia skórę. Olej jest uważany za emolient najwyższej jakości, korzystny tak dla skóry suchej jak i dla przetłuszczającej się, oraz dla normalnej i wrażliwej.  Warto go wypróbować w przypadku  egzemy, świądu czy bardzo suchej i podrażnionej skóry, 

GLYCERIN – zmiękcza i nawilża skórę,

XYLITYLGLUCOSIDE – posiada atest ECOCERT. podwyższa nawilżenie skóry,

ANHYDROXYLITOL– wiąże wodę w skórze,

XYLITOL – alkohol polihydroksylowy. Wykazuje działanie nawilżające, powodując jednocześnie wzmocnienie funkcji ochronnych skóry.

 POLYAMINOPROPYL BIGUANIDE – może być szkodliwy, gdy występuje w dużym stężeniu. 

LACTIC ACID – substancja nawilżająca

* Składniki pochodzenia organicznego

98 % naturalnych składników

Co do składu to mogę przyczepić się jedynie do jednego składnika. Tak wszystko wydaje się być w porządku. Działanie produktu pozytywnie mnie zaskoczyło. Z miłą chęcią wypróbowałabym ten produkt ponownie.

Jeśli jesteście zainteresowani tym produktem to możecie go kupić w cenie 39,36 zł za 125 ml TUTAJ 

Znacie kosmetyki marki Phytocode?

X