Uwaga na barszcz Sosnowskiego!

U

Aktualnie jest on wszechobecny wszędzie. Nie mylcie go z kwiatem bzu ani ze zwykłym chwastem. Kontakt z nim poprzez dotyk może doprowadzić do poważnych obrażeń, które bardzo trudno się goją a dodatkowo okropnie bolą.

Dla ludzkiej skóry kontakt z barszczem Sosnowskiego to bomba z opóźnionym zapłonem. Można sobie nie zdawać sprawy z niebezpieczeństwa – dopóki narażonej na działanie rośliny skóry nie wystawi się na działanie światła słonecznego. I, jak się okazuje, wcale nie trzeba zetknąć się z barszczem bezpośrednio.

– Nie znam żadnej rośliny występującej w tym kraju, która byłaby tak niebezpieczna, a w dodatku tak inwazyjna. Kiedy mamy do czynienia z rośliną trującą, to do zatrucia potrzebne jest np. jej połknięcie. A tu można ucierpieć, nawet nie dotykając krzewu! Wystarczy koło niego przejść. Dzieci i alergików dotyczy to w szczególności – mówi insp. Nowak.

Jak to działa? Liście i łodyga barszczu Sosnowskiego wydzielają tzw. furanokumaryny – to te substancje działają na skórę uczulająco. Potem wystarczy odrobina słońca i nieszczęście gotowe. W łagodniejszych wypadkach skutek to zaczerwienienie. W trudniejszych – wysypka, piekące bąble, w ekstremalnych – martwica skóry. Pomoc dermatologa wydaje się niezbędna.

Zapamiętajcie i trzymajcie się z daleka!

Poniżej zamieszczamy kilka zdjęć autorstwa Jarosława Konofala z Górek Wielkich, który życzliwie Nam je udostępnił 🙂

10415664_411102399027885_6888866458033716509_n-929926810364022_411102402361218_2802950444621288027_n-430104810509533_411102395694552_9007811353735429274_n-9778525

Źródło: http://wiadomosci.onet.pl/prasa/barszcz-sosnowskiego-bolesny-problem-na-wakacje/c58h1

About the author

Redakcja

Najnowsze wpisy

Najnowsze komentarze

Archiwa

Kategorie

Meta